Naturalna inhalacja solą w mukowiscydozie, czyli wakacje nad morzem, oceanem?

0

W terapii mukowiscydozy, ze względu na zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej i nieprawidłowy transport chlorków w płucach (ale też w innych tkankach i narządach), istotne jest dostarczanie chlorków w postaci wziewnej (inhalacji roztworów soli). Zwiększona ilość chlorków w płucach, powoduje odwrócenie osmozy i nawodnienie śluzu w drogach oddechowych (w mukowiscydozie śluz jest zbyt gęsty i trudny do odkrztuszenia).

Nad powierzchnią oceanicznej tafli wody unosi się duża ilość rozpylonej, słonej wody, razem z chlorkami. Wdychanie takiego aerozolu wpływa korzystnie na funkcjonowanie układu oddechowego u chorych na mukowiscydozę. O pozytywnym wpływie morskiej bryzy na pracę płuc u chorych z mukowiscydozą wielokrotnie wypowiadali się lekarze i naukowcy w Australii, gdzie bardzo popularnym sportem, także wśród chorych z mukowiscydozą, jest surfing.

Najbardziej zasolone są wody Oceanu Atlantyckiego, najmniej Morza Bałtyckiego, oto średnie zasolenie:
O. Atlantycki – 35,4‰,
O. Spokojny – 34,9‰,
O. Indyjski – 34,8‰,
M. Północne – 35‰,
M. Śródziemne – 37-38‰,
M. Czarne – 18‰,
M. Bałtyckie – 7‰.
Zatoki: Botnicka i Fińska – 5‰,
wody u wybrzeży Polski – ok. 7‰.

Trzeba jednak pamiętać, że w przypadku bezwietrznej pogody ilość soli w powietrzu może być minimalna i to mimo bardzo dużego zasolenia wody morskiej. Dlatego ilość soli w powietrzu jest znacznie wyższa wokół tężni solankowych np. w Ciechocinku,Konstancinie, Inowrocławiu czy Rabce-Zdroju, niż nad bałtycką plażą podczas upalnego lata i dobrej pogody.

W 2006 roku przedstawiono wyniki prac polskich naukowców, pt. “Porównanie właściwości mikroklimatu i aerozoli w wyrobiskach kopalnianych i naziemnych grotach solnych” (opublikowane w czasopiśmie Balneologia Polska 3/2006). Największe stężenie chlorków na m sześcienny było w Kopalniach w Bochni (16 mg/m3)  i Wieliczce (24 mg/m3) oraz podczas wietrznej pogody wokół polskich tężni solankowych (nawet 67 mg/m3). Najmniejsze stężenie chlorków było w grotach solnych oraz na bałtyckich plażach.

Pobyt nad morzem czy oceanem nie zastępuje inhalacji (nebulizacji) solą fizjologiczną lub hipertoniczną stosowaną w mukowiscydozie czy dyskinezie rzęsek, ze względu na zbyt niskie stężenie wdychanej soli.

Pobyt nad morzem, czy oceanem może być jednak dodatkowym uzupełnieniem fizjoterapii oddechowej i czasem na odpoczynek i zebranie siły do dalszej walki z mukowiscydozą. 

 

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Yes No