Higiena łazienki w otoczeniu chorego na mukowiscydozę – krok po kroku

0

Jednym z głównych celów leczenia mukowiscydozy jest uniknięcie chronicznej kolonizacji niektórymi patogennymi (chorobotwórczymi) bakteriami. Mowa tu między innymi o pałeczkach ropy błękitnej Pseudomonas aeruginosa, które lubią zasiedlać wilgotne miejsca w naszych domowych kuchniach i łazienkach.

Nie opracowano konkretnych zaleceń dotyczących utrzymania właściwego reżimu sanitarnego w domu osoby chorej na mukowiscydozę. Nie ma badań, które potwierdzałyby skuteczność jakiś metod utrzymywania czystości w odniesieniu do pomieszczeń, w których przebywa osoba z mukowiscydozą.  Dlatego zaleca się przestrzeganie ogólnych zasad dotyczących higieny w domu.

Jak to wygląda w praktyce?

Po pierwsze z umiarem, bez przesady

Przesadne utrzymywanie czystości może obciążać psychicznie, a nadmiar chemikaliów pochodzących ze środków czystości, może być szkodliwy dla domowników, także dla osoby chorej na mukowiscydozę. Bakterie są wszędzie i tonami środków dezynfekujących i tak nie usuniemy wszystkich. Dlatego trzeba zachować rozsądek i umiar. 

Łazienka w domu chorego na mukowiscydozę

Należy regularnie czyścić umywalki, wanny oraz brodziki i kabiny prysznicowe w łazience. Regularnie, czyli przynajmniej co kilka dni. Raz w tygodniu warto użyć środka na bazie chloru (wybielacze) do dezynfekcji odpływów w umywalce, wannie i brodziku (to tam najczęściej rozwijają się bakterie Pseudomonas aeruginosa). Jeżeli nie możemy z różnych względów używać środków na bazie chloru, warto wybrać środek czyszczący, który eliminuje bakterie (w sklepach z chemią gospodarczą jest spory wybór tego typu środków). Nie wolno zapominać podczas porządków o słuchawce/rączce prysznicowej (w miejscu wylotu wody powstaje osad bogaty w bakterie), która warto przynajmniej raz w miesiącu usunąć preparatem na bazie chloru bądź kwasu.

Toalety należy przepłukiwać po każdym użyciu (zapominają o tym dzieci), a środki do czyszczenia toalet stosować co kilka dni. Oprócz środka na bazie chloru (przynajmniej 2 razy w tygodniu), warto raz w miesiącu użyć środka na bazie kwasu fosforowego lub innego mocnego kwasu, który rozpuści osady (takie środki mają zwykle oznaczenie, że są bez chloru). Należy pamiętać, że osad jest potencjalnym miejscem rozwoju niebezpiecznych bakterii. Dlatego trzeba go usuwać. Dobra praktyką jest zamykanie klapy przed spłukaniem wody (zapobiega to rozpryskiwaniu wody i unoszeniu w powietrze zanieczyszczeń z toalety).

Raz w tygodniu wypada umyć podłogę, a raz w miesiącu przetrzeć, umyć płytki.

Płuca chorego na mukowiscydozę są wyjątkowo wrażliwe nie tylko na bakterie, ale też na grzyby. Dlatego warto zwrócić uwagę, czy grzyby nie rozwijają się na ścianach (zwłaszcza w kątach) oraz na fugach nad wanną, brodzikiem oraz na silikonowych uszczelnieniach. O ile to możliwe ze względów finansowych, warto zainwestować w specjalną farbę do łazienek (ze środkiem grzybobójczym) oraz wydajną wentylację (np. elektryczny wentylator w przewodzie wentylacyjnym, uruchamiany automatycznie po wzroście wilgotności).

Regularnie zmieniaj ręczniki. Pamiętaj o wymianie szczoteczek do zębów (sugeruje się wymianę co 2-3 miesiące, a od czasu do czasu można szczoteczki wyparzyć we wrzątku).
Pamiętaj, że niektóre zabawki do kąpieli mogą być potencjalnym źródłem niebezpiecznych bakterii. Mowa tu między innymi o gumowych kaczuszkach i innych zabawkach, które trudno wysuszyć po zabawie.  We wnętrzu takich zabawek istnieje sprzyjające środowisko dla rozwoju drobnoustrojów.

Ekologiczne środki czyszczące?

W przypadku porządków w domu osoby chorej na mukowiscydozę, z dużą dozą rozsądku należy podejść do tematu ekologicznych środków czyszczących na bazie naturalnych składników. Niebezpieczne w mukowiscydozie drobnoustroje są wyjątkowo odporne na niekorzystne warunki środowiskowe, w tym na wiele preparatów. Dlatego przed zastosowaniem tego typu “naturalnych” środków, warto sprawdzić na etykiecie, czy rzeczywiście eliminują bakterie, wirusy i grzyby. Mitem jest antybakteryjna skuteczność octu, czy kwasku cytrynowego (bądź soku z cytryny) w stosunku do bakterii Pseudomonas aeruginosa (ocet stosuje się pomocniczo do wyparzania, w którym pełni rolę rozpuszczalnika osadów, zmiękczacza wody).

Antybakteryjne mydło do rąk, antybakteryjne mydło lub żel pod prysznic?

W przypadku mydła do rąk, można używać wersji “antybakteryjnej” w żelu. W przypadku mydła, czy żelu pod prysznic, używanie wersji “antybakteryjnej” nie wydaje się koniecznością.

 

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.