Wysoka temperatura i fale upałów mogą zwiększać ryzyko zaostrzeń astmy, wizyt na oddziałach ratunkowych oraz hospitalizacji dzieci z powodu chorób układu oddechowego. W przeglądzie opublikowanym w czasopiśmie „Expert Review of Respiratory Medicine” naukowcy z University of KwaZulu-Natal przeanalizowali dowody dotyczące astmy, zakażeń dróg oddechowych, nieżytu nosa i czynności płuc u dzieci narażonych na wysokie temperatury. Najsilniejsze dowody dotyczą zaostrzeń astmy, natomiast wpływ gorąca na długoterminowy rozwój i funkcjonowanie płuc pozostaje znacznie słabiej poznany.
Charakter publikacji, autorzy i zakres przeglądu
Praca zatytułowana Heat and childhood respiratory health: exploring the evidence and raising the red flags została opracowana przez Minenhle S. Buthelezi, Prakash Jeena i Rajen N. Naidoo z University of KwaZulu-Natal w Durbanie w Republice Południowej Afryki.
Minenhle S. Buthelezi oraz Rajen N. Naidoo reprezentują Discipline of Occupational and Environmental Health, School of Medicine, College of Health Sciences, University of KwaZulu-Natal. Prakash Jeena jest związany z Discipline of Paediatric and Child Health, School of Medicine, College of Health Sciences tej samej uczelni.
Artykuł ukazał się w czasopiśmie Expert Review of Respiratory Medicine. Manuskrypt przyjęto 6 października 2026 r., wersję zaakceptowaną udostępniono 13 października, a publikację w serwisie wydawcy oznaczono datą 20 października 2026 r.
Jakie problemy zdrowotne uwzględniono?
Autorzy skoncentrowali się na czterech głównych grupach następstw oddechowych: astmie oskrzelowej, zakażeniach układu oddechowego, nieżycie nosa oraz zmianach czynności płuc. Szczególną uwagę zwrócono na dzieci, których układ oddechowy nadal się rozwija, a także na populacje zamieszkujące obszary o wysokiej ekspozycji na ciepło i ograniczonym dostępie do ochrony zdrowia.
Odrębnym celem było przeanalizowanie, dlaczego badania wykorzystujące odmienne wskaźniki temperatury, długości ekspozycji i opóźnienia występowania objawów mogą prowadzić do niejednakowych, a niekiedy pozornie sprzecznych wyników.
Dlaczego układ oddechowy dzieci jest szczególnie wrażliwy na upały?
Autorzy wskazują, że podatność dzieci na niekorzystne oddziaływanie wysokiej temperatury wynika zarówno z cech anatomicznych i fizjologicznych, jak i ze sposobu codziennego funkcjonowania. Znaczenie mają m.in. rozwijające się płuca, mniejszy kaliber dróg oddechowych, odmienna częstość oddychania, większa aktywność fizyczna na zewnątrz oraz charakterystyka procesów termoregulacyjnych.
Rozwój układu oddechowego rozpoczyna się w życiu płodowym i trwa przez dzieciństwo oraz okres dojrzewania. Zgodnie z przywołaną przez autorów literaturą maksymalna czynność płuc osiągana jest około 20. roku życia. Oznacza to, że niekorzystne oddziaływania środowiskowe mogą występować w okresie kształtowania się struktur i rezerw czynnościowych układu oddechowego.
Oddziaływanie wysokiej temperatury na nabłonek dróg oddechowych
Przegląd przedstawia również wyniki badań eksperymentalnych dotyczących reakcji zapalnej. Wśród potencjalnie istotnych mediatorów wymieniono interleukiny IL-4, IL-1β i IL-6 oraz czynnik martwicy nowotworów TNF-α. Omawiane mechanizmy obejmują uszkodzenie nabłonka, zwiększone wydzielanie śluzu i nasilenie nadreaktywności oskrzeli.
W literaturze przywołanej przez autorów opisano także możliwą rolę białek szoku cieplnego, w tym HSP70, które mogą uczestniczyć zarówno w procesach prozapalnych, jak i przeciwzapalnych.
Należy odróżnić biologiczną wiarygodność opisanych mechanizmów od ich potwierdzenia u dzieci: wyniki badań in vitro i modeli zwierzęcych nie są równoznaczne z udowodnionym wpływem określonej temperatury na przebieg choroby w populacji pediatrycznej.
Znaczenie termoregulacji i wilgotności
Wysoka wilgotność powietrza może ograniczać odprowadzanie ciepła z organizmu poprzez parowanie potu. W takich warunkach zwiększa się obciążenie mechanizmów termoregulacyjnych. Autorzy wskazują, że w badaniach nad skutkami zdrowotnymi nie można traktować temperatury powietrza jako jedynego wyznacznika obciążenia cieplnego.
Znaczenie mają również promieniowanie słoneczne, przepływ powietrza, aktywność fizyczna, rodzaj zabudowy i warunki wewnątrz budynków. Przy tej samej temperaturze mierzonej przez stację meteorologiczną rzeczywista ekspozycja poszczególnych dzieci może być bardzo różna.
Upał może oddziaływać także pośrednio
Wysoka temperatura wpływa na inne czynniki środowiskowe związane z chorobami układu oddechowego. Autorzy zwracają uwagę na zależności między temperaturą a stężeniem ozonu przygruntowego, zanieczyszczeniem pyłowym, ekspozycją na pyłki roślin oraz obecnością innych aeroalergenów.
Zmiany warunków klimatycznych mogą wpływać na długość sezonów pylenia, rozmieszczenie geograficzne roślin alergennych oraz warunki sprzyjające obecności roztoczy i grzybów w środowisku wewnętrznym. Nie oznacza to jednak, że wszystkie zależności są jednoznaczne: w niektórych przypadkach oddziaływanie temperatury, wilgotności i aeroalergenów okazuje się znacznie bardziej złożone.
Jak naukowcy oceniają ekspozycję na wysoką temperaturę?
Jednym z najważniejszych zagadnień metodologicznych przedstawionych w przeglądzie jest sposób definiowania narażenia na ciepło. Autorzy podkreślają, że różnice między badaniami mogą wynikać nie tylko z cech populacji, lecz również z zastosowanych mierników ekspozycji.
Temperatura bezwzględna i temperatury ekstremalne
W wielu badaniach wykorzystywano średnią, maksymalną lub minimalną temperaturę powietrza. Inne analizy porównywały skutki zdrowotne przy temperaturach odpowiadających określonym percentylom rozkładu, np. 90. lub 95. percentylowi.
Takie podejście pozwala porównywać okresy cieplejsze i chłodniejsze, jednak nie odzwierciedla w pełni rzeczywistego obciążenia cieplnego organizmu. Temperatura otoczenia jest jedynie przybliżonym wskaźnikiem ekspozycji biologicznej.
Dobowa i międzydobowa zmienność temperatury
Badacze analizowali również amplitudę temperatury w ciągu doby oraz różnice między kolejnymi dniami. Nagłe zmiany temperatury mogą wiązać się z odmiennymi reakcjami fizjologicznymi niż długotrwałe utrzymywanie się podobnych wartości.
Autorzy zwracają uwagę, że związek między zmiennością temperatury a chorobami oddechowymi nie zawsze oznacza bezpośredni wpływ samego upału. Niektóre obserwowane zależności mogą odzwierciedlać reakcję organizmu na gwałtowną zmianę warunków środowiskowych.
Fale upałów i opóźnione efekty zdrowotne
Fala upałów to nie tylko pojedynczy dzień o wysokiej temperaturze. Istotne może być wielodniowe utrzymywanie się obciążenia cieplnego, niedostateczne nocne ochłodzenie, wysoka wilgotność i jednoczesne występowanie zanieczyszczeń powietrza.
W badaniach epidemiologicznych analizowano również tzw. efekty opóźnione (lag effects), czyli sytuacje, w których zwiększoną częstość określonych zdarzeń zdrowotnych obserwuje się dopiero po upływie czasu od ekspozycji. W przywołanej literaturze okresy te sięgały od pojedynczych dni do kilku tygodni.
Ma to znaczenie przy interpretacji hospitalizacji i wizyt na oddziałach ratunkowych. Brak objawów bezpośrednio w najgorętszym dniu nie wyklucza związku statystycznego z ekspozycją występującą wcześniej.
Dlaczego temperatura zewnętrzna nie wystarcza?
Autorzy omawiają wykorzystanie danych ze stacji meteorologicznych, obserwacji satelitarnych, pomiarów temperatury powierzchni ziemi, przenośnych czujników oraz złożonych indeksów stresu cieplnego. Wśród tych ostatnich wymieniają m.in. Wet-Bulb Globe Temperature (WBGT), uwzględniający więcej parametrów środowiskowych niż sama temperatura powietrza.
Podstawowym problemem pozostaje jednak rozbieżność między pomiarem warunków atmosferycznych a rzeczywistą ekspozycją konkretnego dziecka. Warunki panujące w mieszkaniu, szkole, na placu zabaw czy na terenie miejskiej wyspy ciepła mogą istotnie odbiegać od wartości rejestrowanych przez najbliższą stację meteorologiczną.
Upały i zaostrzenia astmy – najważniejsze wyniki
Najbardziej przekonujące dowody przedstawione w przeglądzie dotyczą astmy oskrzelowej. W licznych analizach epidemiologicznych wysokie temperatury i fale upałów wiązały się ze zwiększoną częstością zaostrzeń choroby, interwencji w oddziałach ratunkowych lub hospitalizacji.
Autorzy zaznaczają jednak, że oszacowania efektu różniły się pomiędzy badaniami, a część dużych analiz nie wykazała istotnego statystycznie wzrostu ryzyka.
Badania z Chin: większa liczba wizyt związanych z astmą w czasie fal upałów
W przywołanym badaniu przeprowadzonym w Shenzhen w Chinach przeanalizowano dane dotyczące około 774 tys. osób z astmą korzystających z placówek medycznych w latach 2016–2021. Ponad 230 tys. przypadków dotyczyło dzieci poniżej 15. roku życia.
W okresach fal upałów wykazano statystycznie istotny wzrost skumulowanego ryzyka wizyt medycznych związanych z astmą:
- u dzieci w wieku 0–5 lat względne ryzyko wynosiło RR = 1,18 (95% CI: 1,03–1,35);
- u dzieci w wieku 6–14 lat RR = 1,19 (95% CI: 1,01–1,40).
Wartości te porównywano z dniami bez fali upałów. Oznaczają one odpowiednio około 18% i 19% wyższe względne ryzyko analizowanego zdarzenia zdrowotnego, nie zaś taki sam wzrost bezwzględnego prawdopodobieństwa hospitalizacji każdego dziecka.
Anglia: wzrost temperatury latem a hospitalizacje z powodu astmy
W badaniu obejmującym hospitalizacje dzieci w wieku 5–15 lat w Anglii w latach 2002–2019 analizowano 50 516 dzieci. W miesiącach letnich każdy wzrost temperatury o 1°C wiązał się ze wzrostem liczby hospitalizacji z powodu astmy o 1,16% (95% CI: 0,69–1,64%).
Zależność nie była jednak identyczna w całym okresie obserwacji. Autorzy przywołanego badania odnotowali zróżnicowanie efektów pomiędzy poszczególnymi latami oraz grupami demograficznymi.
Znaczenie czasu między ekspozycją a zaostrzeniem
W badaniu z Brisbane w Australii, obejmującym 13 324 wizyty dzieci z astmą w oddziałach ratunkowych, największą zależność stwierdzono przy uwzględnieniu skumulowanego opóźnienia 0–21 dni. Dla porównania 26,5°C z temperaturą referencyjną 24°C względne ryzyko wyniosło RR = 1,80 (95% CI: 1,27–2,57).
W analizie z Atlanty w Stanach Zjednoczonych, obejmującej 51 360 wizyt dzieci z astmą w oddziałach ratunkowych, najsilniejszą jednodniową zależność stwierdzono dwa dni po ekspozycji. Dla wzrostu temperatury maksymalnej z 27°C do 32°C uzyskano RR = 1,059 (95% CI: 1,030–1,088), natomiast dla skumulowanego okresu 0–7 dni RR = 1,147 (95% CI: 1,097–1,199).
Przykłady te pokazują, że badania wykorzystujące jedynie temperaturę z dnia hospitalizacji mogą pomijać część istotnych zależności czasowych.
Nie wszystkie badania wykazały zwiększone ryzyko
Przegląd przedstawia również wyniki, które nie potwierdziły statystycznie istotnej zależności między ekstremalnie wysoką temperaturą a wizytami związanymi z astmą.
W analizie 22 169 przypadków astmy dziecięcej z Beijing Children’s Hospital względne ryzyko związane z ekstremalnym upałem wyniosło RR = 1,09 (95% CI: 0,89–1,34). Ponieważ przedział ufności obejmował wartość 1, wynik nie stanowił statystycznie istotnego potwierdzenia wzrostu ryzyka.
Podobnie w dużej analizie danych ze Stanów Zjednoczonych, obejmującej 117 597 przypadków astmy wśród wizyt pediatrycznych na oddziałach ratunkowych, uzyskano RR = 1,09 (95% CI: 0,92–1,29) dla dni z ekstremalnym upałem.
Autorzy przeglądu podkreślają, że sprzeczności te wymagają rozważenia różnic metodologicznych, w tym definicji upału, lokalnych wartości temperatury referencyjnej, wielkości opóźnienia efektu oraz dokładności pomiaru ekspozycji.
Infekcje, nieżyt nosa i zmiany czynności płuc
Zakażenia układu oddechowego
Drugim ważnym obszarem omówionym w publikacji są infekcje dróg oddechowych. Autorzy wskazują na powtarzające się obserwacje związku wysokich temperatur z wybranymi zakażeniami, ale podkreślają także istotne różnice pomiędzy poszczególnymi patogenami, rozpoznaniami i warunkami środowiskowymi.
W badaniu obejmującym 34 360 hospitalizacji dzieci w wieku do 5 lat, w tym 9646 przypadków zakażeń układu oddechowego, wzrost temperatury o 1°C wiązał się ze wzrostem liczby tych zakażeń o 1,9% (95% CI: 0,3–3,4%) przy opóźnieniu wynoszącym jeden lub dwa dni. Dla skumulowanego opóźnienia 0–2 dni oszacowano wzrost o 3,8% (95% CI: 0,4–7,2%). Analiza dotyczyła gorących miesięcy.
W innym badaniu, przeprowadzonym w Lanzhou w Chinach i obejmującym 150 411 dzieci korzystających z pomocy doraźnej z powodu chorób układu oddechowego, wykazano istotne zależności pomiędzy wysokimi temperaturami a zakażeniami górnych dróg oddechowych. W przypadku ostrego zapalenia oskrzeli zależności były bardziej ograniczone, natomiast dla zapalenia płuc nie stwierdzono zwiększonego ryzyka przy wyższych temperaturach.
W analizie danych z Seulu w Korei Południowej wysokie temperatury wiązały się ze zwiększonym ryzykiem zakażeń górnych dróg oddechowych u dzieci i młodzieży (RR = 1,39; 95% CI: 1,22–1,57) oraz rozpoznań obejmujących grypę i zapalenie płuc (RR = 2,33; 95% CI: 1,73–3,15).
Nie wszystkie analizy potwierdzały jednak zwiększone ryzyko. W badaniu dotyczącym przypadków grypy w Guangzhou nie wykazano istotnego wpływu wysokiej temperatury, natomiast obserwowano zależności związane z wilgotnością względną przekraczającą 80%.
Autorzy zaznaczają, że relacje pomiędzy temperaturą, wilgotnością, sezonowością i zakażeniami wirusowymi są złożone. Wpływ warunków atmosferycznych może różnić się zależnie od drobnoustroju oraz sposobu definiowania analizowanego wyniku zdrowotnego.
Ekspozycja prenatalna i ryzyko zakażeń w dzieciństwie
Przegląd uwzględnia również badania nad ekspozycją na temperaturę w okresie prenatalnym. W chińskim badaniu kohortowym obejmującym 2598 dzieci w wieku 3–6 lat wzrost zmienności dobowej temperatury w drugim trymestrze i w całym okresie ciąży wiązał się z wyższym prawdopodobieństwem przebycia zapalenia płuc.
Oszacowane ilorazy szans wynosiły odpowiednio OR = 1,18 (95% CI: 1,02–1,35) oraz OR = 1,19 (95% CI: 1,02–1,38) przy zwiększeniu dobowej amplitudy temperatury o wartość odpowiadającą rozstępowi międzykwartylowemu.
Autorzy omawiają także późniejsze badanie kliniczno-kontrolne, w którym obserwowano związki między parametrami ekspozycji termicznej przed ciążą i w czasie ciąży a występowaniem zapalenia płuc u potomstwa. Wyniki te wskazują na potrzebę dalszych badań nad znaczeniem warunków środowiskowych w krytycznych okresach rozwoju układu oddechowego.
Nieżyt nosa i choroby alergiczne
Dowody dotyczące zależności między wysoką temperaturą a nieżytem nosa są mniej jednoznaczne niż w przypadku zaostrzeń astmy.
Autorzy przywołują m.in. analizy danych z International Study of Asthma and Allergies in Childhood (ISAAC), które nie wykazały jednolitej zależności między temperaturą a przewlekłymi objawami nieżytu nosa w różnych grupach wiekowych i populacjach.
Jednocześnie w badaniu 40 103 dzieci w wieku przedszkolnym z siedmiu chińskich miast obserwowano dodatnie zależności pomiędzy wybranymi wskaźnikami temperatury a występowaniem objawów nieżytu nosa i rozpoznanego przez lekarza alergicznego nieżytu nosa.
W innych dużych analizach nie stwierdzano istotnych zależności z wysoką temperaturą albo uzyskiwano zależności odwrotne. Dodatkowo wyniki badań nad znaczeniem wilgotności pozostawały zróżnicowane.
Autorzy przeglądu nie uznają zatem wpływu upałów na nieżyt nosa za równie dobrze udokumentowany jak związku z zaostrzeniami astmy.
Czy wysoka temperatura może pogarszać czynność płuc?
Jedną z najważniejszych luk badawczych pozostaje wpływ ekspozycji cieplnej na czynność płuc, szczególnie u dzieci bez rozpoznanej przewlekłej choroby układu oddechowego.
W przeglądzie opisano badanie kohortowe SEPAGES przeprowadzone w regionie Grenoble we Francji, obejmujące 343 pary matka–dziecko. Ekspozycja na wysoką temperaturę między 20. a 35. tygodniem ciąży oraz w pierwszych czterech tygodniach po urodzeniu wiązała się z niższą czynnościową pojemnością zalegającą płuc (FRC).
W analizie odnotowano różnicę wynoszącą −39,7 ml (95% CI: −68,6 do −10,7 ml) względem temperatury odniesienia oraz zwiększenie częstości oddychania. Efekty były szczególnie widoczne u noworodków płci żeńskiej.
Autorzy przywołują ponadto badania dzieci z astmą, w których wysokie temperatury lub zmiany temperatury pomiędzy kolejnymi dniami były związane z obniżeniem wybranych parametrów czynnościowych, takich jak szczytowy przepływ wydechowy i natężona objętość wydechowa pierwszosekundowa (FEV1).
W australijskim badaniu panelowym obejmującym 270 dzieci z astmą wyższa maksymalna temperatura dobowa wiązała się z obniżeniem porannego szczytowego przepływu wydechowego oraz wybranych porannych i wieczornych pomiarów FEV1. Zależności obserwowano w dniu ekspozycji oraz w okresie do trzech kolejnych dni.
Nie oznacza to jednak, że wykazano już trwałe uszkodzenie płuc wskutek wysokiej temperatury. Autorzy podkreślają brak wystarczających danych pozwalających ocenić długoterminowy wpływ wysokich temperatur i ich zmienności na rozwój czynności płuc u dzieci bez wcześniejszych chorób oddechowych.
Ograniczenia dowodów i znaczenie wyników
Dlaczego potrzebne są badania prowadzone poza szpitalami?
Jednym z głównych wniosków autorów jest niedostateczna liczba badań populacyjnych prowadzonych bezpośrednio w społecznościach lokalnych. Duża część dostępnych analiz wykorzystuje dane administracyjne, rejestry hospitalizacji i wizyt w oddziałach ratunkowych.
Takie badania pozwalają analizować poważniejsze zdarzenia kliniczne w bardzo licznych populacjach. Nie obejmują jednak w odpowiednim stopniu dzieci z łagodniejszymi objawami, które nie wymagają hospitalizacji, ani dzieci bez rozpoznanej choroby układu oddechowego.
W konsekwencji nadal słabo poznane pozostają subkliniczne następstwa ekspozycji na wysoką temperaturę, czyli zmiany fizjologiczne pojawiające się jeszcze przed wystąpieniem rozpoznawalnej choroby.
Autorzy proponują uwzględnianie w przyszłych badaniach bardziej czułych i obiektywnych pomiarów, takich jak badania czynności płuc, oznaczanie frakcyjnego stężenia tlenku azotu w powietrzu wydychanym (FeNO) czy oscylometria.
Nierówności środowiskowe i społeczne
Przegląd wskazuje na istotne niedostateczne reprezentowanie dzieci z krajów o niskich i średnich dochodach oraz ze społeczności o niższym statusie społecznoekonomicznym.
W ocenie autorów dzieci mieszkające w słabo izolowanych budynkach, środowiskach o wysokim obciążeniu cieplnym oraz na obszarach o utrudnionym dostępie do opieki zdrowotnej mogą doświadczać szczególnie dużego narażenia.
Znaczenie mają również różnice temperatur między poszczególnymi częściami miast i osiedli, w tym zjawisko miejskiej wyspy ciepła oraz ograniczone ochładzanie nocne.
Autorzy podkreślają, że dane z jednej stacji meteorologicznej mogą nie odzwierciedlać warunków, w których rzeczywiście przebywają poszczególne dzieci. Ma to szczególne znaczenie przy analizie populacji najbardziej narażonych na wysoką temperaturę.
Znaczenie wyników dla profilaktyki i ochrony zdrowia
W opinii autorów zgromadzone dowody uzasadniają wdrażanie działań ograniczających narażenie dzieci na nadmierne obciążenie cieplne. Szczególnie istotne są środowiska, w których dzieci spędzają znaczną część dnia: domy, szkoły i przestrzenie rekreacyjne.
W zakończeniu publikacji wskazano na znaczenie odpowiednich rozwiązań budowlanych, dostępności wody i zacienienia w szkołach oraz organizacji zajęć szkolnych z uwzględnieniem warunków termicznych. Autorzy postulują również rozwijanie monitorowania zdrowia układu oddechowego dzieci w warunkach szkolnych, aby wcześniej identyfikować odchylenia od prawidłowej czynności płuc.
Finansowanie i konflikty interesów
Autorzy zadeklarowali, że przygotowanie omawianej publikacji nie było finansowane. W podziękowaniach wskazali jednocześnie na wsparcie innych prowadzonych przez siebie badań dotyczących wpływu temperatury i zanieczyszczenia powietrza na zdrowie układu oddechowego dzieci przez Wellcome Trust (grant 311351/Z/24/Z) oraz National Research Foundation of South Africa (grant 90550).
Wnioski końcowe
Przegląd opublikowany w Expert Review of Respiratory Medicine wskazuje, że rosnące temperatury otoczenia należy rozpatrywać nie tylko w kontekście udaru cieplnego czy odwodnienia, lecz także zdrowia rozwijającego się układu oddechowego.
Najsilniejsze dowody dotyczą związku wysokich temperatur i fal upałów z zaostrzeniami astmy. Autorzy uznają również za przekonujące dowody dotyczące części zakażeń oddechowych, szczególnie w warunkach ekstremalnego ciepła. Dla nieżytu nosa wyniki pozostają mniej spójne, natomiast wpływ upałów na subkliniczne zmiany czynności płuc i ich długoterminowe następstwa wymaga dalszych badań.
Kluczowym postulatem autorów jest prowadzenie badań z bardziej precyzyjnym pomiarem rzeczywistej ekspozycji dzieci oraz uwzględnianiem zarówno następstw klinicznych, jak i wcześniejszych, mniej widocznych zmian fizjologicznych.
Istotnym elementem ochrony zdrowia dzieci pozostaje także uwzględnianie obciążenia cieplnego w środowisku domowym, szkolnym i rekreacyjnym, zwłaszcza w społecznościach o ograniczonych zasobach.








