
VII Konferencja Naukowa „Dzień Chorób Rzadkich” (Łódź, 14 marca 2026)
Od rutynowych wyników do genetyki i AI: „Dzień Chorób Rzadkich” jako mapa diagnostyki wieloukładowej
14 marca 2026 r. w Łodzi odbędzie się VII Konferencja Naukowa „Dzień Chorób Rzadkich” – ogólnopolska, cykliczna inicjatywa skoncentrowana na tym, co w chorobach rzadkich najbardziej obciąża system i codzienną praktykę: długiej drodze pacjenta do rozpoznania, niespecyficznych objawach rozproszonych między specjalnościami oraz konieczności budowania realnie działającej opieki wielospecjalistycznej. Wydarzenie zaplanowano w formule hybrydowej: stacjonarnie w Hotelu Hampton by Hilton (ul. Piotrkowska 157, Łódź) oraz online w postaci transmisji na żywo.
Konferencja jest adresowana do lekarzy różnych specjalności, ale jej rdzeń merytoryczny szczególnie dobrze odpowiada na potrzeby klinicystów „pierwszego kontaktu” z diagnostycznie nieoczywistym pacjentem: internistów, lekarzy rodzinnych, pediatrów, neurologów, hematologów, nefrologów, kardiologów, dermatologów, reumatologów, a także diagnostów laboratoryjnych i osób zajmujących się organizacją ścieżek opieki.
rejestracja: https://chorobyrzadkie.fumed.pl/
Kontekst kliniczny: dlaczego choroby rzadkie zaczynają się od czujności, a nie od „rzadkiej” diagnostyki
W praktyce klinicznej choroba rzadka rzadko wygląda „książkowo”. Najczęściej pacjent prezentuje:
- objawy wieloukładowe (np. zmęczenie, ból, nietypowe zmiany skórne, objawy neurologiczne, dolegliwości sercowo-naczyniowe, zaburzenia nerkowe),
- wyniki badań na pograniczu normy albo z odchyleniami trudnymi do interpretacji w izolacji,
- historię licznych konsultacji i „kawałkowania” problemu na układy narządowe,
- brak jednego lekarza, który zbierze dane w spójną hipotezę i poprowadzi diagnostykę jak proces iteracyjny, a nie serię przypadkowych badań.
Tego typu pacjent trafia do różnych poradni, a czas do rozpoznania bywa liczony w latach. Konferencja w Łodzi odpowiada na ten problem w sposób pragmatyczny: zamiast ograniczać się do przeglądu jednostek chorobowych, kładzie nacisk na metodykę wczesnego rozpoznawania, dobór badań oraz rolę zespołu wielodyscyplinarnego w ukierunkowaniu diagnostyki i prowadzeniu terapii.
Formuła hybrydowa: edukacja „bez wyłączania oddziału”
Istotnym elementem jest hybrydowy udział, który pozwala na uczestnictwo osobom obciążonym dyżurami i pracą kliniczną. W obszarze chorób rzadkich to szczególnie ważne, bo wiedza jest rozproszona między specjalnościami, a pacjenci często trafiają do ośrodków o ograniczonych zasobach diagnostycznych. Transmisja online zwiększa szanse, że jednolite standardy myślenia diagnostycznego dotrą także do mniejszych placówek.
Organizatorzy i profil wydarzenia
Zgodnie z informacjami organizatora, konferencja jest przygotowana przez:
- Uniwersytet Medyczny w Łodzi,
- Fundację dla Uniwersytetu Medycznego w Łodzi,
- Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.
Zapowiedziano punktowanie przez Okręgową Izbę Lekarską oraz patronaty honorowe (szczegóły mają być sukcesywnie uzupełniane).
Program jako ścieżka diagnostyczna: od systemu, przez narzędzia, po zespół i komunikację
Program wydarzenia jest ułożony w logiczną sekwencję kliniczną. W praktyce można go czytać jak mapę pacjenta: najpierw kontekst systemowy (plan, przesiew), potem choroby o wysokiej wadze diagnostycznej (spichrzeniowe, naciekowe), następnie narzędzia „od rutyny do genetyki”, dalej debata o opiece wielospecjalistycznej i wreszcie sesje przypadków i pułapek diagnostycznych, a na koniec – temat, którego nie da się ominąć: internet i dezinformacja.
Sesja I. Choroby rzadkie – PL’ 2026: plan, przesiew, praktyka pediatryczna
Pierwszy blok stawia fundament pod dalszą część dnia: jak wygląda aktualne otoczenie systemowe, gdzie są „wąskie gardła” w ścieżce pacjenta i jaką rolę może odegrać wczesna diagnostyka, w tym badania przesiewowe noworodków. Dla pediatrów i lekarzy rodzinnych to szczególnie ważne, bo przesiew i wczesny fenotyp często determinują rokowanie i możliwość wdrożenia terapii modyfikującej przebieg choroby.
Sesja II. Choroby spichrzeniowe i naciekowe: Fabry, Gaucher, Pompe, amyloidoza – rozpoznania, które „udają” częstsze choroby
Ten blok ma dużą wartość dla internistów, kardiologów, neurologów i nefrologów, ponieważ choroby spichrzeniowe i amyloidoza potrafią latami maskować się jako:
- przewlekłe zmęczenie i bóle,
- niewydolność serca o niejasnej etiologii,
- neuropatie obwodowe,
- postępujące uszkodzenie nerek,
- objawy autonomiczne,
- zaburzenia narządowe o „niespecyficznym” profilu laboratoryjnym.
Uwzględnienie case study (np. perspektywa kardiologiczna odpowiedzi na terapię w chorobie Fabry’ego) podkreśla praktyczny charakter sesji: nie chodzi tylko o definicje, ale o moment, w którym klinicysta powinien powiedzieć „to nie pasuje do typowego przebiegu” i rozszerzyć różnicowanie.
Sesja III. Znane objawy nieznanych chorób: jak czytać rutynę, kiedy sięgać po elektrofizjologię, biopsję i genetykę
To jeden z najbardziej „warsztatowych” fragmentów programu: pokazuje, jak w chorobach rzadkich zbudować diagnostykę krok po kroku, zaczynając od danych podstawowych, ale interpretowanych w odpowiednim kontekście klinicznym. W praktyce oddziałowej i ambulatoryjnej często nie brakuje badań – brakuje właściwej integracji danych.
W tej sesji szczególnie mocno wybrzmiewa idea, że:
- laboratorium i obrazowanie mogą zawierać „ciche wskazówki”,
- elektrofizjologia bywa kluczowa, gdy obrazowanie nie tłumaczy objawów,
- histopatologia może „zmienić tor” diagnostyki, gdy fenotyp jest niespójny,
- genetyka kliniczna w chorobach rzadkich nie jest „ostatnią deską ratunku”, ale logicznym elementem medycyny precyzyjnej – pod warunkiem właściwej kwalifikacji i dobrze zadanego pytania klinicznego.
Wykład plenarny: AI w diagnostyce chorób rzadkich – wsparcie czy ryzyko?
Wykład dotyczący sztucznej inteligencji dotyka tematu, który coraz częściej pojawia się w praktyce: narzędzia AI potrafią wspierać analizę fenotypu, porządkować dane z dokumentacji, wskazywać rozpoznania różnicowe lub priorytetyzować dane genetyczne. Jednocześnie w chorobach rzadkich ryzyko „fałszywej pewności” jest wysokie, bo dane bywają niepełne, a modele uczone na populacjach ogólnych mogą nie rozumieć złożonych, niskoczęstościowych wzorców.
Z perspektywy klinicysty warto spojrzeć na AI jak na:
- narzędzie do triage diagnostycznego (kogo kierować szybciej, jakie badania priorytetyzować),
- wsparcie w konsolidacji danych (wielospecjalistyczna dokumentacja),
- element poprawy bezpieczeństwa (wyłapywanie niespójności, alarmowanie o czerwonych flagach),
ale nie jako „zastępstwo” odpowiedzialności medycznej i myślenia klinicznego.
Debata ekspercka: wielospecjalistyczna opieka – jak to zrobić, żeby działało
W chorobach rzadkich pacjent nie potrzebuje „kolejnych skierowań”, tylko dobrze zaprojektowanej, koordynowanej opieki. Debata o roli zespołu wielodyscyplinarnego jest szczególnie cenna dla osób, które:
- prowadzą pacjentów z przewlekłymi, złożonymi problemami,
- koordynują pracę poradni i oddziałów,
- próbują budować lokalne ścieżki opieki (w tym współpracę z ośrodkami referencyjnymi).
Model interdyscyplinarny ma sens wtedy, gdy:
- jest jasno określony „właściciel procesu” (koordynator),
- istnieją kryteria, kiedy pacjent trafia na konsylium,
- ustalone są zasady wymiany dokumentacji i planu badań,
- minimalizuje się dublowanie diagnostyki i opóźnienia wynikające z kolejek.
Sesje kliniczne: HS, ataksja Friedreicha, choroba Castlemana, SAPHO, PNH, porfirie, hemofilia
Druga część dnia wnosi konkretne rozpoznania „z życia” – choroby, które często są rozpoznawane późno, bo ich obraz kliniczny bywa mylący lub rozciągnięty w czasie. Dla wielu lekarzy to właśnie takie sesje są najbardziej użyteczne: pozwalają skojarzyć nietypowy zestaw objawów z możliwą jednostką chorobową oraz poznać praktyczne pułapki diagnostyczne.
Sesja o internecie i dezinformacji: element bezpieczeństwa opieki
Pacjenci z chorobami rzadkimi i niezdiagnozowanymi są wyjątkowo aktywni w sieci – szukają wsparcia, informacji i społeczności. To może skracać drogę do diagnozy (bo pacjent trafia na właściwy trop), ale też zwiększa ryzyko:
- przyjmowania niesprawdzonych terapii,
- konfliktów decyzyjnych w leczeniu,
- obniżenia zaufania do medycyny opartej na dowodach.
Włączenie tego tematu do programu jest sygnałem, że organizatorzy traktują komunikację i edukację pacjentów jako realną część procesu terapeutycznego.
Co uczestnik powinien „wynieść” do praktyki następnego dnia po konferencji
Dobrze zaprojektowana konferencja o chorobach rzadkich daje nie tylko wiedzę, ale też narzędzia. W tym przypadku szczególnie istotne są:
- listy czerwonych flag w rutynowych wynikach badań (co powinno zatrzymać diagnostykę i skłonić do poszerzenia różnicowania),
- rozumienie, kiedy i po co kierować na elektrofizjologię i kiedy wyniki są przełomowe dla dalszych decyzji,
- praktyczne wskazówki, kiedy biopsja jest „zmianą gry”, a kiedy jest zbędnym obciążeniem,
- uporządkowanie procesu kierowania do diagnostyki genetycznej (jak zadawać pytania kliniczne, jak opisywać fenotyp),
- ramy organizacyjne opieki wielospecjalistycznej: jak planować konsylia, jak dzielić odpowiedzialność i jak mierzyć efekty (czas do rozpoznania, liczba niepotrzebnych badań, jakość opieki).
Informacje organizacyjne w skrócie
- Data: 14 marca 2026 r.
- Miejsce: Hotel Hampton by Hilton, ul. Piotrkowska 157, Łódź
- Forma: hybrydowa (stacjonarnie + online)
- rejestracja: https://chorobyrzadkie.fumed.pl/
- Charakter: ogólnopolska, cykliczna konferencja naukowa z wykładem plenarnym i debatą ekspercką
- Profil: diagnostyka i opieka nad pacjentami z chorobami rzadkimi, interdyscyplinarność, genetyka, nowoczesne narzędzia, w tym AI







