Szczepienie kobiet w ciąży przeciw RSV wiązało się z mniejszym ryzykiem hospitalizacji niemowląt z powodu RSV-LRTI
Przegląd systematyczny i metaanaliza danych z rzeczywistej praktyki wskazują na około 74% niższe ryzyko hospitalizacji z powodu RSV-LRTI u niemowląt przed ukończeniem 6. miesiąca życia, ale pokazują jednocześnie znaczne różnice w wykorzystaniu szczepień.
Nowy przegląd systematyczny i metaanaliza danych z rzeczywistej praktyki wskazują, że szczepienie kobiet w ciąży przeciw syncytialnemu wirusowi oddechowemu (RSV) wiązało się z około 74% niższym ryzykiem hospitalizacji z powodu zakażenia dolnych dróg oddechowych związanego z RSV (RSV-LRTI) u niemowląt przed ukończeniem 6. miesiąca życia. Jednocześnie badacze wykazali znaczne różnice w wyszczepialności między krajami i grupami społeczno-ekonomicznymi. W odrębnej analizie bezpieczeństwa obejmującej 16 394 ciąże nie stwierdzono statystycznie istotnego związku między szczepieniem przeciw RSV a porodem przedwczesnym.
Dane z rzeczywistej praktyki po wprowadzeniu szczepienia przeciw RSV w ciąży
Syncytialny wirus oddechowy (respiratory syncytial virus, RSV) jest szczególnie istotnym patogenem w pierwszych miesiącach życia. Zakażenie może prowadzić do zapalenia oskrzelików, zapalenia płuc i innych postaci zakażenia dolnych dróg oddechowych, a w najcięższych przypadkach wymagać leczenia szpitalnego. Ryzyko ciężkiego przebiegu jest szczególnie istotne u najmłodszych niemowląt.
Jedną ze strategii zapewnienia ochrony w pierwszych miesiącach życia jest szczepienie kobiety w ciąży. W tym przypadku należy rozróżnić dwa mechanizmy immunologiczne: kobieta ciężarna zostaje czynnie uodporniona przez szczepienie, natomiast dziecko otrzymuje bierną ochronę dzięki przezłożyskowemu transferowi swoistych przeciwciał klasy IgG wytworzonych przez organizm matki. Ochrona dziecka nie wynika więc ze szczepienia samego niemowlęcia.
Nową ocenę rzeczywistych efektów programów szczepienia przeciw RSV w ciąży przeprowadził zespół badaczy współpracujących m.in. z University of Edinburgh i University of Granada. Wyniki przedstawiono w publikacji Real-world evidence on maternal RSV vaccination uptake, effectiveness, and safety: a systematic review and meta-analysis w czasopiśmie The Lancet Regional Health – Europe.
Praca ma szczególne znaczenie, ponieważ dotyczy danych gromadzonych po rozpoczęciu programów szczepień. Pozwala więc ocenić nie tylko wyniki uzyskiwane wcześniej w kontrolowanych badaniach klinicznych, lecz także funkcjonowanie profilaktyki w warunkach rutynowej opieki zdrowotnej, w znacznie bardziej zróżnicowanych populacjach.
Nie wszystkie liczby dotyczą tej samej populacji analitycznej
Przy interpretacji publikacji konieczne jest wyraźne rozdzielenie poszczególnych części przeglądu. Liczby odnoszące się do wyszczepialności, skuteczności i bezpieczeństwa nie opisują jednej wspólnej kohorty.
W części poświęconej wdrażaniu programów szczepień badacze połączyli dane z ponad 4 milionów ciąż z 16 badań prowadzonych w latach 2023-2025. Dane te wykorzystano przede wszystkim do oceny wyszczepialności i różnic występujących między programami i grupami populacyjnymi.
Ocena związku szczepienia z porodem przedwczesnym została natomiast przeprowadzona na odrębnej puli danych obejmującej 16 394 ciąże. Z kolei wynik dotyczący około 74% niższego ryzyka hospitalizacji niemowląt wynikał z części badań analizujących skuteczność szczepienia w rzeczywistej praktyce.
Nie należy zatem przedstawiać omawianej pracy jako jednego badania kohortowego obejmującego ponad 4 miliony kobiet, w którym równocześnie oceniono wszystkie punkty końcowe. Jest to przegląd systematyczny i metaanaliza łącząca różne strumienie danych dotyczące wdrożenia programu, skuteczności i bezpieczeństwa.
Najważniejsze dane z przeglądu
Około 74% niższe ryzyko hospitalizacji z powodu RSV-LRTI
Najważniejszym klinicznie wynikiem omawianego przeglądu jest obserwowany związek pomiędzy szczepieniem przeciw RSV w ciąży a istotnym ograniczeniem ryzyka ciężkiej choroby u potomstwa. Szczepienie wiązało się z około 74% niższym ryzykiem hospitalizacji z powodu zakażenia dolnych dróg oddechowych związanego z RSV u dzieci przed ukończeniem 6. miesiąca życia.
Precyzyjne określenie punktu końcowego ma tutaj zasadnicze znaczenie. Wynik nie oznacza, że szczepienie zmniejsza o 74% liczbę wszystkich hospitalizacji niemowląt. Nie oznacza również, że zapobiega 74% wszystkich zakażeń RSV ani że odsetek hospitalizowanych dzieci zmniejszył się bezwzględnie o 74 punkty procentowe.
Analizowanym zdarzeniem było RSV-LRTI wymagające hospitalizacji, czyli zakażenie dolnych dróg oddechowych związane z RSV o ciężkości prowadzącej do leczenia szpitalnego. Zakażenie RSV, objawowa choroba, zakażenie dolnych dróg oddechowych, ciężkie RSV-LRTI oraz hospitalizacja związana z RSV są odrębnymi punktami końcowymi i nie powinny być stosowane zamiennie.
Wynik około 74% należy również interpretować jako względne zmniejszenie ryzyka w analizowanych danych. Bez informacji o wyjściowym bezwzględnym ryzyku hospitalizacji w konkretnej populacji nie można na jego podstawie obliczyć bezwzględnej liczby hospitalizacji, którym zapobiega szczepienie, ani liczby kobiet, które należałoby zaszczepić, aby zapobiec jednej hospitalizacji dziecka.
Skuteczność w badaniu klinicznym a skuteczność w rzeczywistej praktyce
W kontekście tej publikacji warto rozróżnić dwa pojęcia często określane w języku polskim wspólnym słowem „skuteczność”. Vaccine efficacy opisuje skuteczność ocenianą przede wszystkim w kontrolowanych badaniach klinicznych, natomiast vaccine effectiveness odnosi się do tego, jak interwencja działa po wdrożeniu w rzeczywistej praktyce i w rutynowych programach profilaktycznych.
Dr Ting Shi z Usher Institute, University of Edinburgh wskazał, że wielkość ochrony obserwowanej w danych z rzeczywistej praktyki była zgodna z tym, czego można było oczekiwać na podstawie wcześniejszych badań klinicznych. Jest to ważne, ponieważ populacje objęte rutynową opieką są bardziej heterogeniczne, a rzeczywiste programy szczepień podlegają wpływowi wielu czynników, których nie da się w pełni odwzorować w randomizowanym badaniu klinicznym.
Ostateczny efekt programu zależy więc nie tylko od właściwości samej szczepionki, lecz także od tego, jaka część kwalifikującej się populacji otrzyma szczepienie, w jakim momencie ciąży zostanie ono wykonane oraz czy program dociera w podobnym stopniu do różnych grup społecznych.
Dlaczego czas szczepienia względem porodu jest istotny?
Autorzy zwracają uwagę na znaczenie zachowania odpowiedniego odstępu pomiędzy szczepieniem a porodem. Dr Ting Shi wskazał, że szczepienie powinno zostać wykonane wystarczająco wcześnie, aby organizm kobiety miał czas na wytworzenie przeciwciał, a następnie na ich transfer przez łożysko do krążenia płodu. W komentarzu do wyników autorzy wskazali na znaczenie co najmniej około dwóch tygodni przed porodem.
Nie oznacza to jednak, że „dwa tygodnie przed porodem” stanowią samodzielne zalecenie określające termin szczepienia. Kwalifikacja powinna odbywać się zgodnie z obowiązującą Charakterystyką Produktu Leczniczego oraz krajowymi rekomendacjami. Zakresy tygodni ciąży analizowane w poszczególnych badaniach również nie powinny być automatycznie utożsamiane z pełnym wskazaniem rejestracyjnym.
Poród przedwczesny: nie stwierdzono statystycznie istotnego związku w analizowanych danych
Bezpieczeństwo szczepień stosowanych w ciąży wymaga szczególnie uważnego monitorowania. Część niekorzystnych zdarzeń położniczych, takich jak poród przedwczesny, zaburzenia nadciśnieniowe ciąży czy poronienie, występuje również w populacji kobiet nieszczepionych. Sam związek czasowy pomiędzy szczepieniem a określonym zdarzeniem nie wystarcza więc do wykazania związku przyczynowego.
W analizie obejmującej 16 394 ciąże nie stwierdzono statystycznie istotnego związku pomiędzy szczepieniem przeciw RSV w ciąży a porodem przedwczesnym. W materiale University of Edinburgh wskazano również, że dane populacyjne dotyczące kobiet szczepionych w 32.-35. tygodniu ciąży nie wykazały zwiększonego ryzyka porodu przedwczesnego.
Wynik ten należy jednak formułować precyzyjnie. Brak statystycznie istotnego związku nie jest dowodem na zerowe ryzyko i nie oznacza, że określone zdarzenie nie może wystąpić po szczepieniu. Oznacza, że w analizowanych danych nie wykazano statystycznie istotnego zwiększenia ryzyka tego punktu końcowego.
Wraz ze wzrostem liczby szczepionych kobiet istotne pozostaje dalsze monitorowanie bezpieczeństwa w dużych bazach populacyjnych, rejestrach ciąż i badaniach porejestracyjnych. Ma to znaczenie zwłaszcza w przypadku zdarzeń rzadkich, dla których nawet duże badania kliniczne mogą mieć ograniczoną moc statystyczną.
32.-35. tydzień w analizie nie oznacza, że tylko wtedy można szczepić
Zakres 32.-35. tygodnia ciąży pojawiający się w danych bezpieczeństwa omawianego przeglądu opisuje populację analizowaną w określonych badaniach. Nie jest to równoznaczne z pełnym europejskim wskazaniem rejestracyjnym produktu ani z polską rekomendacją dotyczącą terminu szczepienia.
W Unii Europejskiej preparat Abrysvo może być stosowany u kobiet w ciąży pomiędzy 24. a 36. tygodniem ciąży. Polskie materiały dotyczące szczepień wskazują natomiast, że eksperci towarzystw naukowych rekomendują wykonanie szczepienia optymalnie pomiędzy 32. a 36. tygodniem ciąży, biorąc pod uwagę oczekiwane korzyści oraz najlepiej poznany profil bezpieczeństwa.
Rozróżnienie to jest ważne dla interpretacji publikacji: zakres czasu występujący w konkretnej analizie naukowej nie powinien być automatycznie przenoszony do praktyki jako zakres wskazania rejestracyjnego.
Duże różnice w wyszczepialności mogą ograniczać efekt programu
Skuteczna interwencja profilaktyczna nie przynosi pełnego efektu populacyjnego, jeżeli dociera tylko do części osób, które mogłyby z niej skorzystać. Analiza danych obejmujących ponad 4 miliony ciąż wskazuje, że właśnie wdrożenie programu i poziom wyszczepialności mogą stanowić jeden z głównych problemów związanych ze szczepieniem kobiet w ciąży przeciw RSV.
Według materiału źródłowego w momencie prowadzenia przeglądu ponad 30 państw wprowadziło szczepienie kobiet w ciąży przeciw RSV jako samodzielną strategię albo jako element szerszego programu profilaktyki obejmującego również interwencje stosowane bezpośrednio u niemowląt.
W Wielkiej Brytanii, gdzie program rozpoczął się we wrześniu 2024 r., najwyższy raportowany w analizowanym okresie miesięczny poziom wyszczepienia w Szkocji wyniósł 62% w październiku 2025 r. W Anglii najwyższą wartość – 58% – odnotowano w sierpniu 2025 r.
W Stanach Zjednoczonych oszacowano natomiast, że w pierwszym roku dostępności szczepienia przeciw RSV w ciąży zostało zaszczepionych około 27% kobiet.
Tych wartości nie należy traktować jako prostego rankingu państw
Danych 62%, 58% i 27% nie należy porównywać bezpośrednio jako trzech równoważnych krajowych wskaźników. Wartości ze Szkocji i Anglii opisują najwyższe raportowane poziomy wyszczepienia w określonych miesiącach analizowanego okresu, natomiast wartość amerykańska odnosi się do oszacowania dla pierwszego roku funkcjonowania programu.
Poszczególne systemy ochrony zdrowia różnią się ponadto sposobem organizacji profilaktyki RSV, dostępnością alternatywnych interwencji oraz zasadami kwalifikacji. Dane pokazują więc przede wszystkim znaczne zróżnicowanie wdrożenia, a nie kolejność państw pod względem jakości programu.
Badacze zwracają także uwagę, że w analizowanym okresie wykorzystanie szczepienia przeciw RSV było niższe niż wykorzystanie niektórych innych szczepień zalecanych w ciąży, m.in. szczepienia przeciw krztuścowi.
Nierówności społeczne są widoczne również w programach profilaktyki RSV
Szczególnie istotny jest nierównomierny dostęp do szczepienia. W jednym z brytyjskich badań uwzględnionych w przeglądzie kobiety mieszkające na obszarach o największej deprywacji społeczno-ekonomicznej miały o 72% niższe szanse otrzymania szczepienia niż kobiety mieszkające na obszarach o najmniejszej deprywacji.
Wyniku tego nie należy interpretować jako różnicy wynoszącej 72 punkty procentowe w poziomie wyszczepienia. Informacja dotyczy ilorazu szans: w analizie odnotowano o 72% niższe szanse zaszczepienia. Jest to względna miara statystyczna i nie jest równoważna bezwzględnej różnicy między odsetkami zaszczepionych kobiet.
Materiały źródłowe wskazują również na niższe wykorzystanie szczepień w części grup społeczno-ekonomicznych i etnicznych, wśród osób mających gorszy dostęp do opieki zdrowotnej oraz wśród młodszych kobiet.
Oznacza to, że ocena programu profilaktyki RSV nie powinna ograniczać się do podawania średniego odsetka zaszczepionych w całej populacji. Wysoka średnia krajowa może maskować istotne różnice regionalne i społeczne, a niski poziom szczepień w grupach gorzej korzystających z opieki może zmniejszać rzeczywisty wpływ programu właśnie tam, gdzie dostęp do świadczeń jest już ograniczony.
Organizacja opieki może decydować o wykorzystaniu szczepień
Szersza seria publikacji przygotowana dla The Lancet Regional Health – Europe analizuje szczepienia w ciąży nie tylko jako interwencję immunologiczną, lecz również jako zagadnienie organizacyjne i problem zdrowia publicznego.
Należy przy tym rozróżnić omawianą metaanalizę dotyczącą szczepienia przeciw RSV od innych prac wchodzących w skład serii The Future of Maternal Vaccination. Dane dotyczące organizacji europejskich programów, przyszłych szczepionek i udziału kobiet w ciąży w badaniach klinicznych pochodzą z odrębnych opracowań tej serii, a nie z metaanalizy skuteczności szczepienia przeciw RSV.
W jednym z tych opracowań zmapowano polityki dotyczące szczepień kobiet w ciąży we wszystkich 53 państwach WHO European Region oraz przeanalizowano 163 badania i źródła dotyczące polityki zdrowotnej.
Na podstawie zestawionych materiałów wyłania się kilka powtarzających się cech programów sprzyjających większemu wykorzystaniu szczepień. Należą do nich bezpłatna dostępność szczepionki, możliwość wykonania szczepienia w ramach rutynowej opieki prenatalnej, jednoznaczne określenie odpowiedzialności personelu medycznego za rekomendowanie i podawanie szczepień oraz sprawnie działające systemy monitorowania wyszczepialności.
Dodatkowa wizyta może stać się realną barierą
Wśród przeszkód wskazywano konieczność odbywania dodatkowych wizyt, bariery językowe, fragmentację świadczeń oraz niespójność rekomendacji przekazywanych kobietom w ciąży.
Z perspektywy organizacyjnej oznacza to, że nawet prawidłowo poinformowana pacjentka może ostatecznie nie zostać zaszczepiona, jeżeli wykonanie szczepienia wymaga odrębnej wizyty w innej placówce, a odpowiedzialność za jego zaproponowanie nie została jednoznacznie przypisana żadnemu członkowi zespołu sprawującego opiekę prenatalną.
Autorzy serii postulują również monitorowanie wyszczepialności z uwzględnieniem takich czynników jak poziom deprywacji, pochodzenie etniczne i status migracyjny. Takie podejście umożliwia rozpoznanie sytuacji, w której program formalnie obejmuje całą populację, ale jego rzeczywista dostępność pozostaje nierówna.
Szczepienie przeciw RSV w ciąży w Polsce
W Polsce szczepienie kobiet w ciąży przeciw RSV należy do szczepień zalecanych. Do szczepienia kobiet w ciąży przeznaczony jest preparat Abrysvo, będący biwalentną rekombinowaną szczepionką zawierającą antygeny stabilizowanego białka F w konformacji przedfuzyjnej RSV podgrupy A i RSV podgrupy B.
Celem szczepienia w ciąży jest bierna ochrona dziecka przed chorobą dolnych dróg oddechowych wywołaną przez RSV od urodzenia do ukończenia 6. miesiąca życia. Układ odpornościowy kobiety wytwarza po szczepieniu swoiste przeciwciała, które następnie przechodzą przez łożysko do krążenia płodu.
Zgodnie z europejską Charakterystyką Produktu Leczniczego Abrysvo może być podawane kobietom pomiędzy 24. a 36. tygodniem ciąży. Polskie materiały dotyczące szczepień wskazują, że eksperci towarzystw naukowych zalecają jako okres optymalny 32.-36. tydzień ciąży.
W Polsce szczepionka Abrysvo jest dla kobiet w ciąży objęta pełną refundacją apteczną i może zostać wydana bezpłatnie na podstawie recepty z odpowiednim uprawnieniem. Według danych AOTMiT 100% refundacja szczepienia przeciw RSV dla kobiet w ciąży obowiązuje od 1 kwietnia 2025 r.
Polski kontekst jest istotny dla interpretacji nowej metaanalizy. Bariery finansowe związane z kosztem samej szczepionki zostały w tej populacji istotnie ograniczone, ale na rzeczywistą wyszczepialność nadal mogą wpływać inne elementy: informowanie pacjentek, rekomendacja personelu medycznego, termin kwalifikacji, organizacja wykonania szczepienia oraz przekonania i obawy związane ze szczepieniami w okresie ciąży.
Szczepienie kobiety w ciąży i nirsewimab to różne strategie profilaktyki
W materiałach dotyczących profilaktyki RSV często obok szczepienia kobiet w ciąży pojawia się immunoprofilaktyka stosowana bezpośrednio u niemowląt. Te strategie nie powinny być ze sobą terminologicznie utożsamiane.
Abrysvo jest szczepionką. Pobudza układ odpornościowy kobiety w ciąży do aktywnego wytworzenia przeciwciał, które następnie są przekazywane dziecku przez łożysko.
Nirsewimab nie jest szczepionką. Jest długodziałającym przeciwciałem monoklonalnym podawanym bezpośrednio dziecku. Nie wymaga wytworzenia własnej odpowiedzi poszczepiennej, ponieważ organizm niemowlęcia otrzymuje gotowe przeciwciało neutralizujące RSV. Jest to forma immunoprofilaktyki biernej.
W części państw obie strategie funkcjonują równolegle, a zasady wyboru i kwalifikacji zależą od krajowego programu profilaktyki, sezonowości zakażeń, momentu urodzenia dziecka, wcześniejszego szczepienia matki oraz indywidualnych czynników klinicznych. Omawiany przegląd dotyczy jednak przede wszystkim szczepienia kobiet w ciąży i jego efektów, dlatego nie pozwala na bezpośrednie porównanie skuteczności tej strategii z nirsewimabem.
RSV to także problem równości w dostępie do profilaktyki
Z punktu widzenia pulmonologii i pediatrii szczególnie ważne jest rozdzielenie dwóch kwestii: skuteczności samej interwencji oraz skuteczności całego systemu jej wdrażania. Metaanaliza wskazuje na istotną ochronę przed hospitalizacją związaną z RSV-LRTI, jednak populacyjny efekt tej ochrony zależy od tego, ile kwalifikujących się kobiet rzeczywiście zostanie zaszczepionych w odpowiednim momencie.
Jeżeli niższa wyszczepialność koncentruje się w grupach, które mają jednocześnie gorszy dostęp do świadczeń zdrowotnych, może powstawać dodatkowy mechanizm pogłębiania nierówności. Interwencja jest formalnie dostępna, ale jej korzyści nie rozkładają się równomiernie w populacji.
Dlatego Dr Kimberly Marsh z Public Health Scotland zwraca uwagę na potrzebę równoczesnego monitorowania skuteczności programu i barier występujących w poszczególnych społecznościach. Dr Evelyn Balsells z University of Granada podkreśla z kolei potrzebę działań zwiększających wykorzystanie szczepień i ograniczających dysproporcje w dostępie do profilaktyki.
Europa przygotowuje się do kolejnych szczepień stosowanych w ciąży
Publikacja dotycząca RSV jest częścią szerszej serii The Future of Maternal Vaccination, której przewodniczy Professor Asma Khalil z City St George’s, University of London. Serię zaprezentowano 8 października 2026 r. podczas 2026 Global Society for Maternal-Fetal Medicine Congress w Utrechcie.
RSV jest jednym z przykładów pokazujących, że opracowanie produktu, przeprowadzenie badań klinicznych i wykazanie skuteczności nie kończą procesu wdrażania nowej interwencji. System ochrony zdrowia musi równocześnie przygotować ścieżkę kwalifikacji pacjentek, sposób realizacji szczepień, rejestrację danych, monitorowanie skuteczności i bezpieczeństwa oraz rozwiązania ograniczające nierówności w dostępie.
Kolejne szczepionki stosowane w ciąży są w fazie rozwoju
Inny artykuł przygotowany w ramach serii, kierowany przez Professor Paul Heath z City St George’s, University of London, dotyczy kolejnej generacji szczepionek przeznaczonych do stosowania w ciąży. Wśród bardziej zaawansowanych kandydatów znajdują się preparaty przeciw paciorkowcom grupy B (GBS), będącym istotną przyczyną sepsy i zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych u noworodków.
Autorzy argumentują, że przygotowanie infrastruktury powinno rozpocząć się jeszcze przed dopuszczeniem kolejnych produktów do stosowania. Dotyczy to m.in. systemów nadzoru, ścieżek realizacji szczepień oraz przygotowania personelu medycznego do prowadzenia rozmów z kobietami w ciąży.
Proponowany europejski model przygotowania do nowych programów
Seria The Future of Maternal Vaccination wskazuje kilka obszarów wymagających skoordynowanych działań. Szczepienia w ciąży powinny być lepiej integrowane z rutynową opieką prenatalną, potrzebne jest dokładniejsze monitorowanie wyszczepialności, bezpieczeństwa i nierówności, a dane dotyczące szczepień powinny być lepiej łączone z dokumentacją położniczą.
Autorzy wskazują również na potrzebę dodatkowego wsparcia społeczności o gorszym dostępie do profilaktyki, koordynacji wprowadzania kolejnych programów oraz opracowania European Maternal Immunisation Preparedness Plan.
Niemal 95% późnych badań szczepionek wykluczało kobiety w ciąży
W innym opracowaniu uwzględnionym w tej samej serii przeanalizowano udział kobiet w ciąży w badaniach nad szczepionkami. Według informacji przedstawionych przez autorów niemal 95% badań późnej fazy prowadzonych w latach 2018-2023 wyraźnie wykluczało kobiety w ciąży.
Wynik ten nie pochodzi z metaanalizy szczepienia przeciw RSV, lecz z odrębnego opracowania wchodzącego w skład serii The Future of Maternal Vaccination. Ma znaczenie jako szerszy kontekst dotyczący jakości bazy dowodowej dla interwencji stosowanych w ciąży.
Konsekwencją częstego wykluczania kobiet w ciąży z badań jest ograniczona ilość danych uzyskiwanych bezpośrednio w tej populacji. Autorzy postulują większe uwzględnianie ciężarnych w odpowiednio zaprojektowanych badaniach oraz jednoczesny rozwój rejestrów ciąż, systemów farmakowigilancji i długoterminowego monitorowania stanu matki oraz dziecka.
Co wyniki oznaczają dla profilaktyki ciężkiego RSV u niemowląt?
Nowe dane wzmacniają dowody dotyczące szczepienia kobiet w ciąży przeciw RSV jako strategii mogącej ograniczać najcięższe zakażenia w pierwszych miesiącach życia. Najbardziej istotnym punktem końcowym przedstawionym w materiale nie jest samo zakażenie RSV, lecz hospitalizacja z powodu RSV-LRTI. Właśnie dla tego zdarzenia klinicznego odnotowano około 74% niższe ryzyko u niemowląt przed ukończeniem 6. miesiąca życia.
Jednocześnie publikacja pokazuje, że kolejnym etapem oceny profilaktyki musi być analiza nie tylko skuteczności szczepienia, ale również skuteczności jego wdrożenia. Różnice pomiędzy krajami, o 72% niższe szanse zaszczepienia kobiet z najbardziej zdeprywowanych obszarów w jednym z badań brytyjskich oraz wskazywane bariery organizacyjne pokazują, że dostęp do interwencji może w istotnym stopniu decydować o jej efekcie populacyjnym.
W praktyce oznacza to konieczność równoległego monitorowania kilku elementów: wyszczepialności kobiet w ciąży, czasu szczepienia względem porodu, hospitalizacji niemowląt z powodu RSV, wyników dotyczących bezpieczeństwa położniczego oraz różnic w dostępie pomiędzy grupami społecznymi. Dopiero zestawienie tych danych pozwala właściwie ocenić rzeczywisty wpływ programu.
Dla polskiej praktyki klinicznej szczególne znaczenie ma fakt, że dostępne jest bezpłatne szczepienie kobiet w ciąży preparatem Abrysvo. W takiej sytuacji pytanie o efektywność programu przesuwa się częściowo z samej dostępności produktu na organizację kwalifikacji, rekomendowanie szczepienia w opiece prenatalnej oraz wykorzystanie dostępnej możliwości przez kwalifikujące się kobiety.
Źródła i materiały
Źródła i materiały
Real-world evidence on maternal RSV vaccination uptake, effectiveness, and safety: a systematic review and meta-analysis
The Lancet Regional Health – Europe. Data publikacji podana w materiale prasowym: 7 października 2026 r. W dostępnych materiałach nie podano DOI publikacji.
Abrysvo - European Public Assessment Report
European Medicines Agency. Aktualne informacje dotyczące wskazania do stosowania, mechanizmu ochrony niemowlęcia oraz podawania preparatu kobietom pomiędzy 24. a 36. tygodniem ciąży.
Szczepienie kobiet w ciąży przeciw RSV
NIZP PZH – Szczepienia.Info. Informacje dotyczące stosowania Abrysvo w Polsce, optymalnego terminu szczepienia oraz refundacji dla kobiet w ciąży.

