Co pyli w Polsce w pierwszej połowie maja? Dąb, końcówka brzozy i początek sezonu traw
Dąb, buk, brzoza i pierwsze trawy. Co uczula w Polsce od 1 do 15 maja
Między 1 a 15 maja sezon pylenia w Polsce jest „w przejściu”: u wielu osób wygasa już brzoza, coraz częściej dominuje dąb (i inne późnowiosenne drzewa, m.in. buk), a lokalnie zaczynają pojawiać się pierwsze ziarna pyłku traw. W praktyce objawy mogą się wyraźnie różnić zależnie od regionu i pogody – dlatego najlepiej łączyć kalendarz pylenia z aktualnymi komunikatami OBAS i obserwacją własnych reakcji.
W artykule
- Jak wygląda profil pylenia w Polsce między 1 a 15 maja
- Dlaczego w pierwszej połowie maja nadal trzeba pamiętać o brzozie
- Kiedy głównym alergenem staje się dąb i inne późnowiosenne drzewa
- Czy na początku maja zaczynają już uczulać trawy
- Jakie znaczenie mają buk, jałowiec, babka, szczaw i zarodniki grzybów
- Dlaczego objawy zależą od regionu, pogody i indywidualnej nadwrażliwości
Pierwsza połowa maja to przełom między sezonem pylenia drzew a początkiem sezonu traw
Pierwsza połowa maja jest w Polsce jednym z najbardziej interesujących okresów w kalendarzu alergologicznym, ponieważ nie należy już wyłącznie do klasycznego sezonu brzozy, ale nie jest jeszcze pełnym sezonem traw. To czas przejściowy, w którym u części pacjentów wygaszają się objawy związane z brzozą, u innych zaczyna dominować dąb, a u najbardziej wrażliwych osób mogą pojawiać się już pierwsze reakcje na pyłek traw. Aktualny komunikat Ośrodka Badania Alergenów Środowiskowych (OBAS), publikowany w serwisie alergen.info.pl, dla okresu 3–8 maja 2026 r. wskazuje, że w Polsce pylą buki, dęby i jałowce, a lokalnie w bardzo niskim lub niskim stężeniu pojawia się pyłek traw.
W ujęciu wieloletnim pierwsza połowa maja nadal mieści się w końcowej fazie pylenia drzew liściastych. Medycyna Praktyczna podaje, że okres pylenia drzew liściastych trwa do połowy maja, kiedy kwitną dęby, natomiast koniec maja, czerwiec i lipiec są już zasadniczym okresem pylenia traw. To rozróżnienie jest bardzo ważne klinicznie, ponieważ pacjent z silnym nieżytem nosa na początku maja może błędnie zakładać, że „to już trawy”, podczas gdy w wielu regionach głównym problemem nadal pozostają drzewa.
Co najbardziej pyli w pierwszej połowie maja?
W pierwszych dwóch tygodniach maja najważniejsze znaczenie mają przede wszystkim dąb, końcówka brzozy, buk, lokalnie jałowiec oraz zaczynające się pylenie traw. W tle mogą pojawiać się także pyłki babki, szczawiu i innych roślin zielnych, choć ich znaczenie kliniczne na początku maja zwykle jest mniejsze niż znaczenie pyłków drzew i traw. Kalendarze pylenia należy traktować jako orientacyjne, ponieważ Ośrodek Badania Alergenów Środowiskowych (OBAS) podkreśla, że jego kalendarz oparto na wieloletnich pomiarach pyłku roślin prowadzonych w latach 1989–2013, a aktualne stężenia mogą różnić się między regionami i sezonami.
Najważniejszą zmianą względem kwietnia jest przesunięcie ciężaru ekspozycji. W drugiej połowie kwietnia dominuje zwykle brzoza, natomiast w pierwszej połowie maja jej znaczenie zaczyna maleć, a coraz większą rolę przejmują dąb oraz inne później kwitnące drzewa. Jednocześnie pojawiają się pierwsze ziarna pyłku traw, ale najczęściej jeszcze w stężeniach zbyt niskich, aby tłumaczyć masowe nasilenie objawów u wszystkich uczulonych.
Brzoza: w wielu regionach to już końcówka, ale nadal może uczulać
Brzoza jest jednym z najważniejszych alergenów wiosennych w Polsce. Według alergen.info.pl jej pylenie przypada przede wszystkim na drugą połowę kwietnia i pierwsze dni maja, a stężenia pyłku brzozy mogą osiągać bardzo wysokie wartości. To oznacza, że na początku maja pacjent uczulony na brzozę nadal może mieć objawy, zwłaszcza jeśli mieszka w chłodniejszym regionie, przebywa w pobliżu terenów z dużym udziałem brzóz albo sezon w danym roku jest opóźniony przez pogodę.
W praktyce klinicznej pierwsze dni maja nie powinny być więc traktowane jako bezpieczna granica końca sezonu brzozowego. Lux Med, w opracowaniu dotyczącym sezonu pylenia w maju, również wskazuje, że brzoza może pylić do połowy maja, a w chłodniejszych regionach kraju, szczególnie na północnym wschodzie i w rejonach górskich, nawet dłużej. Ta obserwacja jest zgodna z ogólną zasadą regionalności sezonów pyłkowych w Polsce.
Dla pacjenta oznacza to, że jeśli objawy z kwietnia płynnie przechodzą w maj, nie należy automatycznie uznawać, że zmienił się alergen dominujący. W pierwszym tygodniu maja nadal może chodzić o brzozę, zwłaszcza jeśli obraz kliniczny obejmuje typowy alergiczny nieżyt nosa, wodnistą wydzielinę, seryjne kichanie, świąd nosa, łzawienie i pieczenie spojówek. Warto też pamiętać, że pyłek brzozy należy do najważniejszych przyczyn wiosennej alergii pyłkowej w Europie, a główny alergen Bet v 1 ma zasadnicze znaczenie dla reakcji krzyżowych z pokarmami roślinnymi.
Dąb: główny alergen drzew w pierwszej połowie maja
Jeżeli trzeba wskazać jeden pyłek drzewa, który w pierwszej połowie maja nabiera szczególnego znaczenia, będzie to dąb. Medycyna Praktyczna wskazuje, że okres pylenia drzew liściastych trwa do połowy maja, kiedy kwitną dęby, a alergen.info.pl opisuje ten sam etap jako końcową część sezonu drzew liściastych. W aktualnym komunikacie OBAS dla pierwszego tygodnia maja 2026 r. dąb został wymieniony wśród roślin pylących w Polsce.
Dąb jest istotny nie tylko dlatego, że pyli w maju, lecz także dlatego, że należy do drzew o znaczeniu alergologicznym w Polsce. Medycyna Praktyczna, omawiając drzewa istotne dla alergików, wymienia wśród najważniejszych leszczynę, olszę, brzozę i dąb. Medicover podkreśla z kolei, że pyłek dębu ma silne właściwości alergizujące.
W obrazie klinicznym alergia na pyłek dębu może przypominać alergię na inne pyłki drzew: dominują objawy ze strony nosa i spojówek, ale u pacjentów z astmą alergiczną możliwe są także kaszel, świszczący oddech, spadek tolerancji wysiłku i uczucie duszności. Dąb jest szczególnie ważny diagnostycznie u osób, które na początku maja nadal zgłaszają objawy, mimo że stężenie pyłku brzozy w ich regionie już wyraźnie spada.
Buk: ważny składnik późnowiosennego tła pyłkowego
Buk nie jest tak często omawiany w popularnych kalendarzach pylenia jak brzoza, dąb czy trawy, ale w pierwszej połowie maja może mieć znaczenie. Aktualny komunikat OBAS dla 3–8 maja 2026 r. wskazuje, że w Polsce pylą buki, a Medycyna Praktyczna podaje, że pyłek buka występuje w naszym klimacie w trzeciej dekadzie kwietnia i w pierwszej dekadzie maja. Oznacza to, że początek maja jest dla buka okresem realnej obecności w powietrzu.
Znaczenie buka bywa dodatkowo wzmacniane przez reakcje krzyżowe. Medycyna Praktyczna zwraca uwagę, że między przedstawicielami rzędu Fagales, do których należą m.in. brzoza, leszczyna, grab, dąb i buk, mogą zachodzić reakcje krzyżowe. To ważne, ponieważ pacjent uczulony na brzozę może odczuwać objawy również w okresie obecności innych spokrewnionych alergenowo pyłków drzew.
Jałowiec: obecny w aktualnych komunikatach, ale nie zawsze pierwszy podejrzany
W aktualnym komunikacie na pierwszy tydzień maja 2026 r. OBAS wymienia także jałowce. Oznacza to, że w pierwszej połowie maja pyłek jałowca może być obecny w powietrzu, choć jego znaczenie kliniczne będzie zależało od regionu, lokalnej roślinności i indywidualnej nadwrażliwości pacjenta.
W praktyce diagnostycznej jałowiec częściej pozostaje elementem tła niż najważniejszym wyjaśnieniem nasilonych objawów u większości pacjentów. W pierwszej połowie maja u chorego z typowym alergicznym nieżytem nosa należy najpierw myśleć o końcówce pylenia brzozy, dębu, buka i zaczynającym się sezonie traw, a jałowiec uwzględniać zwłaszcza wtedy, gdy ekspozycja środowiskowa jest prawdopodobna albo badania wskazują na taką nadwrażliwość.
Trawy: zaczynają się pojawiać, ale główny sezon zwykle dopiero nadchodzi
Trawy są w Polsce najważniejszą przyczyną alergii pyłkowej w sezonie późnowiosennym i letnim, ale pierwsza połowa maja nie jest jeszcze typowym maksimum ich pylenia. Medycyna Praktyczna podaje, że pierwsze ziarna pyłku traw pojawiają się w atmosferze już w ostatniej dekadzie kwietnia, ale z powodu bardzo niskiego stężenia zwykle nie stanowią wtedy zagrożenia klinicznego. Lokalnie objawy u osób uczulonych mogą wystąpić już w pierwszych dniach maja, jednak najczęściej pojawiają się w ostatniej dekadzie maja, zwykle między Dniem Matki a Dniem Dziecka.
Aktualny komunikat OBAS na 3–8 maja 2026 r. dobrze wpisuje się w ten model: pyłek traw może pojawiać się lokalnie, ale w bardzo niskim lub niskim stężeniu. Oznacza to, że w pierwszej połowie maja trawy powinny być już uwzględniane w myśleniu klinicznym, lecz zwykle nie są jeszcze dominującym alergenem populacyjnym na poziomie charakterystycznym dla czerwca.
To rozróżnienie ma duże znaczenie praktyczne. Jeżeli pacjent silnie reaguje już około 5–10 maja, przyczyną mogą być trawy, ale częściej należy nadal brać pod uwagę dąb, buk i końcówkę brzozy. Jeżeli natomiast objawy zaczynają narastać w połowie maja i nasilają się w kolejnych tygodniach, prawdopodobieństwo klinicznej roli traw szybko rośnie. Medycyna Praktyczna wskazuje, że w Polsce główny okres pylenia traw przypada na czerwiec i pierwszą połowę lipca.
Babka i szczaw: pierwsze chwasty zaczynają sezon, ale nie dominują
W maju zaczyna się również sezon części roślin zielnych, w tym babka. Medycyna Praktyczna podaje, że w Polsce pylenie babki zazwyczaj zaczyna się w maju i kończy we wrześniu, a jej najwyższa intensywność przypada zwykle na czerwiec, lipiec i sierpień. W osobnym opracowaniu MP zaznacza także, że stężenia pyłku babki w Polsce nigdy nie osiągają wysokich wartości, a nadwrażliwość na alergeny pyłku babki zwykle towarzyszy uczuleniu na pyłek innych gatunków roślin.
Szczaw również bywa wymieniany w majowych kalendarzach pylenia, ale w pierwszej połowie miesiąca zwykle nie jest tak istotny klinicznie jak dąb czy zaczynające sezon trawy. W praktyce rośliny zielne mają większe znaczenie u pacjentów z wieloważnym uczuleniem, u osób przebywających często na łąkach, terenach podmiejskich i niekoszonych trawnikach oraz wtedy, gdy objawy nasilają się mimo spadku ekspozycji na drzewa.
Sosna i „żółty pył”: dużo widać, ale nie zawsze to główny alergen
Maj kojarzy się wielu osobom z żółtym osadem na samochodach, parapetach, chodnikach i kałużach. Często jest to pyłek drzew iglastych, zwłaszcza sosny. Alergen.info.pl opisuje sytuację, w której prostą analizą mikroskopową pyłu z brzegu kałuży potwierdzono, że niemal cały widoczny osad stanowił pyłek sosny i świerku. To dobry przykład, że widoczność pyłku nie zawsze oznacza proporcjonalne znaczenie alergologiczne.
Pyłek sosny może być obecny w bardzo dużych ilościach, ale jego kliniczna alergogenność jest zwykle mniejsza niż w przypadku brzozy, dębu czy traw. Alergen.info.pl zaznacza, że mimo szerokiego rozpowszechnienia niektórych roślin i ogromnej liczby ziaren pyłku w atmosferze, nie wywołują one często uczulenia, prawdopodobnie z powodu niskiej alergogenności pyłku. Strefa Alergii również podaje, że choć pyłki sosny mogą osiągać wysokie stężenia, rzadko wywołują objawy alergii.
Dla pacjenta oznacza to, że żółty nalot na szybach i meblach ogrodowych może działać drażniąco i budzić zrozumiały niepokój, ale nie powinien automatycznie przesłaniać najważniejszych alergenów pierwszej połowy maja: dębu, końcówki brzozy, buka oraz rozpoczynających się traw.
Zarodniki grzybów: zaczynają nabierać znaczenia, ale szczyt zwykle jest później
W maju warto zacząć uwzględniać także zarodniki grzybów mikroskopowych, zwłaszcza Cladosporium i Alternaria, chociaż ich największe znaczenie w Polsce przypada zwykle na cieplejszą część roku. Apteczne i edukacyjne kalendarze pylenia wskazują, że w maju zaczyna wzrastać stężenie alergenów Cladosporium i Alternaria, ale z perspektywy pierwszej połowy maja nadal główny nacisk powinien padać na pyłki drzew i pojawiające się trawy.
W praktyce zarodniki grzybów należy brać pod uwagę szczególnie u pacjentów, których objawy nasilają się po deszczu, podczas prac ogrodowych, w kontakcie z rozkładającą się materią roślinną, w wilgotnych pomieszczeniach albo w okresach ciepłej i wilgotnej pogody. W pierwszej połowie maja najczęściej są one jednak współczynnikiem ekspozycji, a nie jedynym wyjaśnieniem objawów.
Dlaczego objawy w maju różnią się między regionami Polski
W Polsce sezon pylenia nie zaczyna się i nie kończy wszędzie tego samego dnia. Medycyna Praktyczna podaje, że czas rozpoczęcia i zakończenia pylenia zależy od krainy geograficznej, warunków klimatycznych i gatunku rośliny. Pylenie drzew i traw najwcześniej rozpoczyna się zwykle w południowo-zachodniej Polsce, a najpóźniej, z opóźnieniem około 10–14 dni, w północno-wschodniej części kraju.
To oznacza, że pierwsza połowa maja we Wrocławiu, Zielonej Górze czy Opolu może odpowiadać bardziej zaawansowanemu etapowi sezonu niż ten sam okres w Suwałkach, Białymstoku, Olsztynie czy w wyżej położonych miejscowościach górskich. W cieplejszych regionach szybciej kończy się brzoza i szybciej zaczynają nabierać znaczenia trawy, natomiast w chłodniejszych rejonach końcówka pylenia brzozy może być przesunięta w czasie.
Pogoda może zmienić wszystko w ciągu kilku dni
Kalendarz pylenia jest tylko punktem wyjścia. O rzeczywistej ekspozycji decyduje pogoda: temperatura, wiatr, opady, nasłonecznienie i wilgotność. Pyłki roślin wiatropylnych są najbardziej dokuczliwe podczas suchych, ciepłych i wietrznych dni, a opady deszczu zwykle czasowo zmniejszają ich stężenie w powietrzu. Medycyna Praktyczna przypomina, że alergia na pyłki jest najbardziej dokuczliwa w wietrzne, słoneczne dni i łagodnieje podczas deszczu.
W pierwszej połowie maja ma to szczególne znaczenie, bo jesteśmy na styku kilku sezonów. Kilka ciepłych, suchych dni może przyspieszyć wzrost stężenia pyłku traw i nasilić ekspozycję na dąb, natomiast chłodniejszy i deszczowy początek miesiąca może wydłużyć końcówkę pylenia drzew oraz opóźnić klinicznie istotny start sezonu traw. Dlatego pacjent nie powinien opierać decyzji wyłącznie na ogólnym kalendarzu, lecz powinien śledzić aktualne komunikaty pyłkowe dla swojego regionu.
Zanieczyszczenie powietrza może nasilać objawy alergii
W interpretacji majowych objawów warto uwzględnić również jakość powietrza. Medycyna Praktyczna w aktualnej publikacji z 2026 r. opisała, że objawy alergii na pyłki drzew, zwłaszcza brzozy, nasilają się przy wzroście zanieczyszczenia powietrza, w tym PM2,5. Eksperci zwracają uwagę, że u pacjenta ocenianego w trakcie immunoterapii lub leczenia objawowego trzeba uwzględniać nie tylko samo pylenie, ale także ekspozycję na zanieczyszczenia.
Dla pacjenta oznacza to, że dwa dni z podobnym stężeniem pyłku mogą być odczuwane zupełnie inaczej. Dzień suchy, wietrzny i zanieczyszczony może dawać wyraźnie silniejsze objawy niż dzień o podobnym pyleniu, ale z lepszą jakością powietrza. W pierwszej połowie maja dotyczy to szczególnie osób z alergicznym nieżytem nosa, zapaleniem spojówek, astmą oraz nadreaktywnością oskrzeli.
Reakcje krzyżowe: dlaczego w maju mogą pojawić się objawy po jabłku, selerze lub marchwi
U części osób uczulonych na pyłki drzew w okresie majowym pojawiają się także objawy po spożyciu określonych surowych owoców, warzyw i orzechów. Medycyna Praktyczna opisuje reaktywność krzyżową jako sytuację, w której jedno przeciwciało reaguje z dwoma alergenami, a zjawisko to może dotyczyć m.in. pyłku drzew, selera, jabłka i orzechów. W praktyce klinicznej może to prowadzić do zespołu alergii jamy ustnej, czyli świądu, pieczenia, obrzęku lub drapania w obrębie jamy ustnej i gardła po kontakcie z pokarmem roślinnym.
Pierwsza połowa maja jest pod tym względem nadal istotna, ponieważ pacjent może znajdować się jeszcze w końcówce ekspozycji na brzozę albo w okresie ekspozycji na spokrewnione alergologicznie pyłki drzew. Nie należy jednak wprowadzać szerokich eliminacji pokarmowych wyłącznie na podstawie podejrzenia. Interpretacja objawów i wyników badań alergologicznych powinna uwzględniać korelację kliniczną, ponieważ dodatnie wyniki testów nie zawsze oznaczają chorobę wymagającą restrykcyjnej diety.
Jak odróżnić majową alergię od infekcji
Majowa alergia wziewna najczęściej objawia się wodnistym katarem, świądem nosa, napadowym kichaniem, zatkaniem nosa, łzawieniem, świądem i zaczerwienieniem spojówek. U części chorych występuje także suchy kaszel, uczucie spływania wydzieliny po tylnej ścianie gardła, chrypka, spadek tolerancji wysiłku, świsty i duszność. Objawy alergiczne zwykle nasilają się po ekspozycji na świeżym powietrzu, w suche i wietrzne dni, a zmniejszają po deszczu lub po ograniczeniu kontaktu z alergenem.
Infekcja częściej przebiega z bólem gardła o charakterze zapalnym, złym samopoczuciem, gorączką lub stanem podgorączkowym, bólem mięśni, zmianą charakteru wydzieliny na gęstą i śluzowo-ropną oraz stopniowym wygasaniem objawów po kilku dniach. Alergia natomiast może trwać tygodniami i wykazywać wyraźną zależność od miejsca pobytu, pogody oraz aktualnych stężeń pyłków. Z tego powodu u pacjenta z powtarzalnymi objawami w pierwszej połowie maja warto zestawić kalendarz dolegliwości z aktualnymi komunikatami pyłkowymi.
Co powinien zrobić pacjent uczulony na pyłki w pierwszej połowie maja
Podstawą postępowania jest połączenie monitorowania pylenia, ograniczania ekspozycji i leczenia ustalonego z lekarzem. Zaleca się regularne śledzenie komunikatów o aktualnych stężeniach pyłków, unikanie otwierania okien podczas podróży, zamykanie okien w domu w dniach dużego pylenia, wietrzenie mieszkania po deszczu oraz prysznic po powrocie z miejsc o dużej ekspozycji na pyłki. W domu pomocne może być także stosowanie filtrów HEPA.
U pacjentów uczulonych na brzozę objawy mogą jeszcze utrzymywać się w pierwszych dniach miesiąca, a u osób uczulonych na dąb, buk lub trawy mogą płynnie przechodzić w kolejny etap sezonu. Jeśli pacjent ma astmę, nawracający kaszel, świsty, duszność lub pogorszenie tolerancji wysiłku, majowe objawy nie powinny być traktowane jako jedynie „katar sienny”, lecz wymagają oceny kontroli choroby dolnych dróg oddechowych.
Najważniejszy wniosek dla pierwszej połowy maja
Pierwsza połowa maja w Polsce to okres, w którym główny ciężar ekspozycji przesuwa się z brzozy na dąb i inne późnowiosenne drzewa, przy jednoczesnym pojawianiu się pierwszych pyłków traw. W aktualnym komunikacie z początku maja 2026 r. OBAS wskazuje na pylenie buków, dębów i jałowców oraz lokalne, bardzo niskie lub niskie stężenia pyłku traw. Z punktu widzenia pacjenta oznacza to, że nasilone objawy na początku maja najczęściej nadal trzeba interpretować przez pryzmat pyłków drzew, natomiast rosnąca rola traw staje się coraz ważniejsza w miarę zbliżania się do połowy i drugiej połowy miesiąca.
Odpowiedź w jednym zdaniu
W pierwszej połowie maja w Polsce pylą przede wszystkim dąb, buk i lokalnie jałowiec, u części pacjentów znaczenie ma jeszcze końcówka pylenia brzozy, zaczyna pojawiać się pyłek traw, a w tle mogą występować pierwsze pyłki roślin zielnych oraz zarodniki grzybów, przy czym rzeczywiste stężenia zależą od regionu, pogody i aktualnych komunikatów pyłkowych.
Bibliografia
- Ośrodek Badania Alergenów Środowiskowych, alergen.info.pl – Aktualności i komunikaty pyłkowe
https://alergen.info.pl/Aktualnosci - Ośrodek Badania Alergenów Środowiskowych, alergen.info.pl – Kalendarz pylenia roślin
https://alergen.info.pl/kalendarz_pylenia_roslin.php - Ośrodek Badania Alergenów Środowiskowych, alergen.info.pl – Pomiary stężenia pyłku
https://www.alergen.info.pl/Pomiary_stezenia_pylku - Ośrodek Badania Alergenów Środowiskowych, alergen.info.pl – Alergeny pyłku roślin
https://alergen.info.pl/Alergeny/Alergeny_pylku_roslin - Ośrodek Badania Alergenów Środowiskowych, alergen.info.pl – Pyłek brzozy
https://www.alergen.info.pl/Alergeny/Pylek_brzozy - Ośrodek Badania Alergenów Środowiskowych, alergen.info.pl – Pyłek trawy
https://www.alergen.info.pl/Alergeny/Pylek_trawy - Medycyna Praktyczna – Rapiejko P. Kalendarz pylenia roślin
https://www.mp.pl/pacjent/alergie/chorobyalergiczne/alergeny/wziewne/62431,kalendarz-pylenia-roslin - Medycyna Praktyczna – Rapiejko P. Alergia na pyłek traw
https://www.mp.pl/pacjent/alergie/chorobyalergiczne/alergeny/wziewne/61715,alergia-na-pylek-traw - Medycyna Praktyczna – Rapiejko P. Pyłek buka
https://www.mp.pl/pacjent/alergie/chorobyalergiczne/alergeny/wziewne/61635,pylek-buka - Medycyna Praktyczna – Świerczyńska-Krępa M. Alergeny wziewne
https://www.mp.pl/pacjent/alergie/chorobyalergiczne/alergeny/wziewne/57681,alergeny-wziewne - Medycyna Praktyczna – Mejza F. Pyłki roślin
https://www.mp.pl/pacjent/astma/wszystkooastmie/kacikalergika/45993,pylki-roslin - Medycyna Praktyczna – Rapiejko P. Reakcje krzyżowe u chorych z uczuleniem na alergeny pyłku roślin
https://www.mp.pl/pacjent/alergie/chorobyalergiczne/alergeny/wziewne/62825,reakcje-krzyzowe-u-chorych-z-uczuleniem-na-alergeny-pylku-roslin - Medycyna Praktyczna – Kołodziej B. Objawy alergii na pyłki drzew nasilają się, gdy wzrasta zanieczyszczenie powietrza
https://www.mp.pl/pacjent/alergie/aktualnosci/402695,objawy-alergii-na-pylki-drzew-nasilaja-sie-gdy-wzrasta-zanieczyszczenie-powietrza - Instytut Ochrony Środowiska – Państwowy Instytut Badawczy – Alergeny
https://ios.edu.pl/alergeny/ - Instytut Ochrony Środowiska – Państwowy Instytut Badawczy – Prognoza pylenia alergenów opracowana przez IOŚ-PIB
https://ios.edu.pl/strona-glowna/prognoza-pylenia-alergenow-opracowana-przez-ios-pib/ - Allertec – Kalendarz pyleń. Sprawdź, co teraz pyli
https://www.allertec.pl/kalendarz-pylen - Strefa Alergii – Kwietniowe pyłki, czyli witaj wiosno
https://strefaalergii.pl/choroby-alergiczne/alergia-wziewna/kwietniowe-pylki/ - LUX MED – Co pyli w maju? Kalendarz pylenia wskazuje na dęby, trawy i końcówkę pylenia brzozy
https://www.luxmed.pl/dla-pacjenta/artykuly-i-poradniki/co-pyli-w-maju-kalendarz-pylenia-2025-wskazuje-na-deby-trawy-i-koncowke-pylenia-brzozy - Medicover – Kalendarz pylenia 2026. Mapa dla alergików
https://www.medicover.pl/kalendarz-pylenia/ - DOZ.pl – Kalendarz pylenia 2026 – co teraz pyli i jak chronić się przed alergenami?
https://www.doz.pl/czytelnia/a13709-Kalendarz_pylenia._Kiedy_i_co_pyli






