Co trzecie dziecko nie zjada całych porcji posiłków w szkole

0

66 proc. uczniów je obiady w szkołach. Co trzecie dziecko nie zjada jednak całej porcji posiłku – wynika z badania „Ocena stanu szkolnych stołówek” przeprowadzonego na potrzeby programu „Extra Szkolna Stołówka”. Na niedojadanie wpływ ma m.in. zbyt krótki czas na zjedzenie posiłku oraz aspekty estetyczne i funkcjonalne szkolnej stołówki. 32 proc. rodziców uważa, że nie jest ona komfortowym miejscem do zjedzenia posiłku albo nie ma na ten temat wiedzy. To powoduje, że dużo jedzenia jest marnowane. Dzięki przyjaznym stołówkom zjawisko to można znacznie ograniczyć. Do 17 czerwca publiczne szkoły podstawowe mogą się zgłaszać do programu „Extra Szkolna Stołówka”, w którym mogą wygrać środki finansowe na remont stołówki.

Jak zaznaczają Banki Żywności, szacuje się, że na świecie co roku wyrzucamy 1,3 mld ton jedzenia, czyli 1/3 produkowanej żywności. W Polsce marnuje się 9 mln ton jedzenia rocznie, także w szkołach na stołówkach.

Z badania „Ocena stanu szkolnych stołówek” przeprowadzonego na potrzeby programu „Extra Szkolna Stołówka” wynika, że 66 proc. dzieci jada obiady w szkolnych stołówkach, ale co trzecie dziecko nie zjada całej porcji posiłku. Na niedojadanie ma wpływ m.in. zbyt mała ilość czasu na zjedzenie posiłku (36 proc.) oraz względy estetyczne – nieapetycznie podane posiłki, niewystarczająca ilość miejsca, mało estetyczne wnętrze stołówki.

– Posiłki powinny być skomponowane tak, żeby były zdrowe i smaczne, przy tym również atrakcyjne dla uczniów od strony wizualnej. Inna kwestia to wielkość porcji, która powinna być adekwatna do dziecka, żeby mogło ono w czasie przerwy zjeść zupę i drugie danie. Ponadto ważna jest estetyka podawania posiłków oraz wygląd i funkcjonalność wnętrza. To elementy sprzyjające niemarnowaniu żywności – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Marek Borowski, prezes Federacji Polskich Banków Żywności, partnera programu „Extra Szkolna Stołówka”.

– Ponadto jako Banki Żywności rekomendujemy wydłużenie długiej przerwy – powinna trwać minimum 25 minut, tak żeby dzieci mogły zjeść prawidłowo posiłek. Kolejna rekomendacja dotyczy dostępności wody pitnej w stołówkach szkolnych i w ogóle w szkołach – wymienia Marek Borowski.

W szkołach problemem jest estetyka stołówek. Co trzeci rodzic uważa, że nie jest to komfortowe miejsce do zjedzenia posiłku lub nie ma na ten temat wiedzy. Dzieci narzekają na brak wystarczającej liczby miejsc i zbyt długie kolejki do odbioru obiadu, co uniemożliwia im spokojne zjedzenie posiłku.

– To musi być przyjazne miejsce, w którym dzieci będą chętnie spędzać czas, w którym nie będą musiały się spieszyć na kolejną lekcję i będą mogły w spokoju i w komfortowych warunkach zjeść posiłek – przekonuje Tomasz Chmielewski, przedstawiciel inicjatora programu „Extra Szkolna Stołówka”, marki Delma.

Uczniowie wskazują też na niedopasowanie wysokości stołów i krzeseł do wieku uczniów oraz nieestetyczne wnętrze stołówki.

– Stołówki szkolne powinny przede wszystkim być miejscami przyjaznymi i kolorowymi, wzbogaconymi w atrakcyjne grafiki czy plakaty nawiązujące do tematu żywności i prawidłowego żywienia. Funkcjonalność stołówki to również ważny aspekt, który przejawia się między innymi w tym, że stoliki, przy których dzieci spożywają posiłki, są dostosowane do ich wieku. Istotna jest także dostępność normalnych naczyń, wygodnych sztućców, serwetek oraz tac –wskazuje Marek Borowski.

Blisko 90 proc. rodziców deklaruje, że w rozmowach z dzieckiem pojawia się temat żywienia w szkole, jednak w zdecydowanej większości domów (73 proc.) pomijana jest kwestia wyglądu szkolnej stołówki.

– Mimo iż 2/3 uczniów korzysta na co dzień ze szkolnych stołówek, zauważyliśmy, że tylko dla 5 proc. rodziców stan szkolnej stołówki miał znaczenie przy wyborze szkoły, do której będzie uczęszczać ich dziecko. To świadczy o tym, że nie do końca rodzice są świadomi, jak duży wpływ ma wygląd szkolnej stołówki na chęć spożywania posiłków przez dzieci oraz na kształtowanie się nawyków żywieniowych – mówi Tomasz Chmielewski.

Poprawa warunków, w jakich dzieci spożywają posiłki w szkole, to główny cel programu „Extra Szkolna Stołówka”. W ramach towarzyszącego mu konkursu pięć szkół może wygrać 30 tys. zł na remont stołówki i dostosowanie jej do potrzeb uczniów. Obecnie do konkursu zgłosiło się ponad dwieście szkół, ale organizatorzy czekają na kolejne – do 17 czerwca. Poza remontem w pięćdziesięciu szkołach zostaną przeprowadzone warsztaty dla dzieci dotyczące mądrego gospodarowania żywnością.

– Konkurs pełni też ważną funkcję edukacyjną. Edukatorzy z Banków Żywności prowadzą działania w szkołach, które pomagają uczniom zrozumieć, jak ważne jest gospodarowanie żywnością – wskazuje Tomasz Chmielewski.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.