Nadzieja dla chorych z przewlekłymi infekcjami bakteryjnymi

fot. NIAID
0

Za sprawą dużej powszechności  antybiotyków, nastąpił niepokojący proces szybkiej mutacji bakterii. Coraz więcej bakterii przekształca się w nowe, antybiotykooporne szczepy. Dla chorych na mukowiscydozę oznacza to, że z wiekiem jest im coraz trudniej opanowywać infekcje płuc, gdyż coraz mniej antybiotyków działają na ich patogenną florę bakteryjną.

Nowe antybiotyki ślepym zaułkiem

Wynalezienie, a następnie sprowadzenie antybiotyków nowej generacji jest procesem niezwykle kosztownym, dlatego grupa badaczy w Danii oraz w Indiach Zachodnich rozpoczęła pracę nad lekiem, który mógłby potencjalnie przełamać oporność bakterii i uwrażliwić je ponownie na “stare” antybiotyki.

Obecnie przeprowadzane są badania na dwóch popularnych bakteriach: Klebsiella pneumoniae, a także pałeczkach okrężnicy Escherichia coli – sklasyfikowanych przez Światową Organizację Zdrowia na liście krytycznych patogenów, przeciw którym leczenie powinno być opracowane w pierwszej kolejności. K. pneumoniae, to bakteria, powodująca zakażenia krwi oraz zapalenia płuc. Jest ona niezwykle niebezpiecznym patogenem, a jej rozwój w organizmie człowieka może prowadzić do zagrożenia jego życia. Obecnie 50 procent osób zakażonych K. pneumoniae nie czerpie żadnych korzyści z leczenia, ponieważ ich infekcje wywołują szczepy lekooporne. E. coli znana jest jako bakteria, powodująca dość częste infekcje przewodu moczowego. Dostępne w wielu krajach antybiotyki fluorochinolowe nie działają już obecnie na ponad połowę istniejących szczepów tej bakterii w związku z jej mutacjami, prowadzącymi do antybiotykooporności.

Geny odpowiedzialne za oporność

Za pomocą komputerowych symulacji naukowcy zidentyfikowali kilka genów w szczepach opornych K. pneumoniae, które mogą brać kluczowy udział w jej oporności na leczenie kolistyną – jeden z najbardziej popularnych antybiotyków, stosowanych na całym świecie w terapii pacjentów, zainfekowanych tą bakterią. Nowy lek będzie miał za zadanie „wyłączenie” tych genów i powinien być podawany w połączeniu z antybiotykiem, wzmacniając jego działanie na bakterię, czy też raczej uwrażliwiając bakterię na jego działanie.

Jeden wynalazek – wiele korzyści

Obecnie na rynku medycznym istnieje już lek, wspomagający działanie antybiotyku. Jego działanie polega na blokowaniu enzymów wewnątrz bakterii. Jednak lek nowej generacji, nad którym pracują naukowcy w Kopenhadze w Danii oraz w St Kitts w Indiach Zachodnich, będzie działał inaczej. Przede wszystkim, będzie on modyfikował geny bakterii i sprawiał, że bakteria stanie się podatna na leczenie antybiotykiem niezależnie od innych podawanych leków – takich, jak np. leki immunosupresyjne, którą zażywają osoby po przeszczepie.

Nowy lek pozwoli również obniżyć dawę podawanych antybiotyków, co zredukuje ich toksyczny wpływ na organizm. Obecnie naukowcy badają wzajemne reakcje pomiędzy kolistyną oraz lekami przeciwgrzybiczymi, a także ich wpływ na antybiotykooporną K. pneumoniae.

 

Opracowanie: Anastazja Gałuza

Źródło: https://www.medicalnewstoday.com/articles/316356.php

 

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.